Rozłączanie internetu - router;sieć;neostrada


(Wiesieq53) #1

Witam.

Taki temat może być moją jedyną nadzieją, że kiedyś to się skończy... Otóż od około pół roku przynajmniej raz dziennie rozłącza mi internet.

Przedstawię mniej więcej dane:

  • internet to Neostrada TP

  • internet łączy się przez kreator

  • mam w domu 1 pc i 2 laptopy, do jednego laptopa internet leci kablowo, zaś do drugiego radiowo;WiFi (antenka)

  • mam router: Pentagram Cerberus ADSL2 WiFi 80211g PLUS

  • kabel od internetu jest podpięty do gniazdka, któro jest zaklejone do obudowy głośnika, który jest niedaleko siedzącego przy komputerze, do gniazda podpięte są 2 kable, jeden od internetu, a drugi od telefonu, telefon zaś znajduje się w kuchni (pomieszczenie obok), gdzie kabel od telefonu jest tam podpięty do gniazda a następnie do telefonu

I teraz tak, najczęściej gdy ktoś dzwoni do telefonu lub ja gdzieś zadzwonię internet od razu rozłącza (najczęściej przy nadejściu drugiego sygnału / pierwszego sygnału oczekiwania na połączenie / lub czasem nawet poprzez podniesienie słuchawki) ale to NIE ZAWSZE! Tak samo internet rozłącza się "bez pomocy" telefonu.

Internet rozłącza się poprzez to, że powiedzmy grając sobie nagle postać staje (mega lag) i po jakiś 3-5 sekundach zaczyna migać na routerze lampka odpowiadająca za ADSL, przez co muszę resetować połączenie, ponieważ ADSL rzadko kiedy załaduje się na tyle aby obyło się bez resetowania (problem w tym, że mój router się długo restartuje, co jest bardzo uciążliwe), od czasu do czasu gaśnie także światełko PPP, ale to bardzo rzadko. Warto dodać, że przez jakiś czas wszystko było w porządku (przez około miesiąc) po czym zawsze ten problem wraca... Były jakieś 2 takie przerwy od tego problemu.

Myślałem nad:

  • zepsute kable (brat mówił, że zmienił kable, zresztą sam sprawdzałem, zmieniając kabel od internetu na inny, i od telefonu na inny - nic nie pomaga)

  • zepsuty router (odpada, ponieważ na modemie, który dostałem od neostrady jest to samo)

  • coś na linii (nie wiem, panowie z neostrady twierdzą, że u nich wszystko jest w porządku...)

Dzwoniłem do Neostrady wielokrotnie, można powiedzieć, że jestem ich "stałym użytkownikiem". Ostatnio nawet ich pracownik był u mnie, zmienił kabel od internetu (gdy on był niestety nie mógł zobaczyć rozłączenia internetu) i nie stwierdził nic szczególnego, czyli inaczej mówiąc nic...

Wszystkie osoby, które znam, a wiele osób w moim mieście ma Neostrada i NIKT nie ma takiego problemu jak ja...

Macie jakieś sugestie przez co może się tak dziać? Gram w gry na necie przez co taki padający net jest baaardzo uciążliwy, powiedzmy, że grasz jakiś bardzo ważny mecz (niektórzy grają nawet za pieniądze) i w najlepszym momencie internet odmawia posłuszeństwa, miejcie chociaż świadomość, że jesteście moją ostatnią nadzieją, że w końcu kiedyś się to skończy. :slight_smile:

Trochę się rozpisałem, ale chciałem zmieścić w tym poście wszystko co istotne. Temat odwiedzam co chwilę, więc jestem otwarty na wszelkie propozycje.

Ciekawostka: Podczas pisania posta internet rozłączył się 2 razy.