Rozlany wyświetlacz czy uszkodzona taśma? Xperia X8


(Omanos Glazik6) #1

Witam,

otóż wczoraj spotkała mnie niemiła niespodzianka.

Po wyjęciu telefonu z kieszeni ujrzałem takie coś: DSC01255,1994316894.JPG

Na godzinę przed "tym" sprawdzałem godzinę, po czym włożyłem telefon do kieszeni. Nie wydaje mi się abym uderzył w cokolwiek, a już w ogóle kieszenią z telefonem.

I tu moje pytanie: Czy jest to rozlany wyświetlacz, czy po prostu rozłączona taśma łącząca ekran z układem? Niektórzy mówią tak, inni tak. Telefon jest na gwarancji, mam go od około pół roku. Pytam się tylko, aby wiedzieć czy w salonie nie będą mi kitu wciskać że trzeba robić coś czego tak naprawdę (chyba) nie trzeba.


(Piotrek2255) #2

Pęknięty wyświetlacz.

Raczej serwis ci tego w ramach gwarancji nie zrobi.


(Omanos Glazik6) #3

Czy aby na pewno ten wielki biały pasek nie jest objawem uszkodzonej taśmy?

Lepsza taśma do wymiany niż wyświetlacz...

Czekam na więcej sugestii.


(Piotrek2255) #4

Miałem podobny przypadek ze swoim Samsungiem, wyjąłem z kieszeni i takie esy floresy były i biały pasek, też myślałem, że to taśma ale kiedy poszedł do serwisu powiedzieli, że to pęknięcie.

Przy dotykowcach wystarczy mocniejsze naciśnięcie i po wyświetlaczu.


(Omanos Glazik6) #5

Dobra, nie ma co. Jednak rozlany wyświetlacz - tak w salonie T-Mobile powiedzieli.

Może orientujecie się ile taki zabieg wymiany kosztuje? (najwcześniej jutro pójdę do serwisu)


(Piotrek2255) #6

W serwisie zażyczą sobie ok. 200-250zł z robocizną, na Allegro można kupić wyświetlacz + digitizer w granicach 120zł i zanieść do komisu/serwisu z robocizną wyjdzie gdzieś 160zł.

Można też kupić wyświetlacz + digitizer i zrobić samemu. Wystarczą TORXy, chęci i używanie google.


(Omanos Glazik6) #7

W serwisie zażyczyli sobie 150, ale trzeba poczekać bo muszą z centralnego magazynu (?) części ściągnąć.

Dzięki za sugestie. Temat uważam za zamknięty.