Różne procesy zabierają 50% - 70% zasobów procesora


(Vjmanifest) #1

Witam wszystkich serdecznie... Tak jak głosi tytuł...

Sytuacja rozpoczęla sie jakiś czas temu i od tego czasu próbuje sobie z tym poradzić, ale niestety bezskutecznie. Problem polega na tym ze:

  1. proces explorer.exe zajmuje 50% procent ramu - zawsze niezależnie od tego czy jakieś okno jest wlączone czy nie. Nawet wyłączenie procesu z poziomu menagera zadań nie pomaga ponieważ po " wyłączeniu" mimo że wszystkie okna i pulpit Windowsa znika to proces dalej zostaje na liście procesów i dalej zajmuje 50%.

  2. Czasem po włączeniu komputera explorer.exe nie zajmuje procesora, ale za to jakikolwiek z procesów z uruchamianych z systemem przejmuje te wlaściwość i zaczyna zajmować 50% i również zachowuje sie tak jak explorer.exe w punkcie 1. czyli nawet po wyłączeniu z menagera zadań pozostaje na nim i dalej zajmuje 50% mimo że znika z paska startu i np z traya.

  3. jak sie domyślacie powoduje to dość spore spowolnienie systemu i utrudnia pracę ponieważ czasem procesy ktore zajmują te 50% blokuja mozliwość otwarcia innych procesów. Czasem powoduje to niemożność wyłączenia kompa w normalny sposób i tylko guzik reset daje radę.

To chyba tyle... bedę niezmiernie wdzięczny za pomoc. Poniżej podaje dane kompa i log z hijackthis.

Komp:

sys: winXP

proc: E8500

ram: 4gb ddr3

graf: geforce GTX 275

Log:

... cholera okazuje sie że teraz nawet nie moge uruchomić hijackthis. ani combofix.

Tak więc mam nadzieję że na podstawie tych informacji bedzieci e mi w stanie pomóc. Bardzo bardzo bardzo będę wdzięczny.

-- Dodane 28.10.2009 (Śr) 12:28 --

ok ... udało mi się znaleźć loga z Combofix z dnia wczorajszego - gdy jescze było mozliwe włączenie czegokolwiek. Pomóżcie więc. Oto log: http://wklej.org/id/188155/

-- Dodane 28.10.2009 (Śr) 15:11 --

To jak? Wie może ktoś co to za problem może być. Przyznam szczerze że mi się już pomysły kończą.


(Pan Ziombl) #2

zrób skan spybotem


(jessica) #3

Sprawdź je na --> JOTTI/ albo na VIRUSTOTAL.

Nic tu więcej podejrzanego nie widzę.

To może być "winowajca".

jessi