[Rozwiązane] "Virtualbox kernel service is not running" pomimo braku Virtualboxa w systemie


(shocco) #1

Witam.

System to Mint Mate 17.2 x64. Ostatnio przy aktualizacjach systemu pobrały się jakieś szczątkowe części Virtualboxa (nie wiem czemu, nie miałem go zainstalowanego). Było to chyba: virtualbox-guest-utils oraz virtualbox-guest-x11. Od tamtej pory przy uruchamianiu systemu pojawia mi się komunikat: "Vboxclient Virtualbox kernel service is not running". Komunikat ten lekko opóźnia mi start systemu.

Postanowiłem więc, że zainstaluję "pełnego" Virtualboxa i odinstaluję, myślałem że to pomoże. Nie pomogło. Wyrzuciłem wszystko co miało jakikolwiek związek z Virtualbox za pomocą Synaptics, także virtualbox-guest-utils i virtualbox-guest-x11.

 

Virtualboxa w systemie nie ma, a komunikat ciągle jest. Co mogę zrobić by się tego pozbyć? Co to jest?

 

Proszę o pomoc.


(Tomi829) #2

Odinstaluj pakiet:

virtualbox-guest-dkms


(GamerPL) #3

sudo apt-get autoremove


(shocco) #4

Nie jest zainstalowany. Wszystkie paczki z virtualboxem w nazwie usunąłem całkowicie Synpaticsem wraz z powyższą.

Niestety jestem na bieżąco: 0 aktualizowanych, 0 nowo zainstalowanych, 0 usuwanych i 0 nieaktualizowanych.

 

A komunikat dalej mnie prześladuje. Co robić?


Udało mi się w sieci znaleźć rozwiązanie problemu. Otóż pakiet virtualbox-guest-x11 mimo, iż nie widniał jako zainstalowany okazał się nie do końca odinstalowany, gdyż z prawokliku na tym pakiecie w Synaptics aktywna była opcja “Zaznacz do całkowitego usunięcia”. Oczywiście pomogło i komunikat zniknął.

 

Dziękuję wszystkim za pomoc. Oznaczam jako rozwiązane.