Są tu fani Star Wars? Kolekcje, filmy, gadżety

Hej,
jaracie się Gwiezdnymi Wojnami i wszystkim co z tym związane?:smiley:
Bo ja tak:D
Teraz właśnie wychodzi kolekcja z Sokołem Millenium z De Agostini, mam już komiksy z różnych wydawnictw, figurki, zbierałem też maski, ale oddałem bratu.
Można jeszcze coś kolekcjonować?
Sokoła z Lego nie chcę, choć kiedyś rozważałem:D Ale wolę cierpliwie zbudować swojego Falcona:)

Live long and Prosper :stuck_out_tongue_winking_eye:

1 polubienie

Nikt nie pogada o Gwiezdnych Wojnach?:smiley:

Ta seria zeszła na psy od czasów nowej trylogii. Zresztą starych filmów też fanem nie jestem - dla mnie to zbyt familijne i naiwne science-fiction.

W sumie to pierwszy raz spotykam się z taką opinią.^
Star Wars to klasyk nad klasykami jeśli chodzi o sci- fi, ale rozumiem - przecież nie wszystko musi się wszystkim podobać:d

Jeśli chodzi o filmy :wink: Po za tym na liście klasyków (link) SW jest dopiero na 12 pozycji :wink:

Januszek, takich list w necie są setki:D
Każdy może sobie stworzyć sam taką listę, ranking… Klasykiem będzie zarówno pozycja pierwsza w takich rankingach, ale także i 25;)
To tak samo jak z polskimi filmami, mówi się: Psy to klasyk, Dzień Świra to klasyk, Sami Swoi- klasyk…itd, itd. Na pewno wiesz o co mi chodzi:d

Ok, pokaż 5 konkretnych z tych setek :slight_smile:

Jestem fanem, co rok w kinie i nowy sezon na blu-ray. Chociaz w domu jak to poraz n-ty oglądam to zasypiam bo wiem co bedzie :stuck_out_tongue:

Plotka: podobno Finn z Poe mają mieć jakiś homoseksualny motyw w IX epizodzie. :joy:

Ciekawostka: kampania gierki SW: Battlefront 2 jest oficjalnie uznana za kanoniczną, dzieje się w trakcie i po VI epizodzie.

Ja zasnąłem w kinie, na premierze “Mrocznego Widma”, z łokcia dostałem wtedy bo chrapałem :stuck_out_tongue_winking_eye:

Widać, że wciągneło ciebie :stuck_out_tongue:

To fantastyka, moze chłopy urodzą dziecko :stuck_out_tongue:

Ten irytujący wyścig latade na pustyni przespałem :stuck_out_tongue_winking_eye:

To najfajniejsze w całej tej czesci :stuck_out_tongue:

Poza tematem ja przespałem połowe Władcy pierścieni powrót króla w kinie, ale nie chrapałem tylko męczyłem ramię kolezanki :stuck_out_tongue: Wytrzymałą ciężar, moze nie chciałąbyś suką z piosenki Nykiel :stuck_out_tongue:

Ale to się kupy nie trzymało bo dzieciak okazał się być jakimś supermega mechanikiem oraz jeszcze bardziej supermega piloto-kierowcą. A to bez sensu bo jako spłodzony przez midichloriany superbohater powinien konkurentów z trasy spychać mrugnięciem powiek :wink:

To byłoby nudne, a on się miał uczyć z tego korzystac. Ty jak się urodzisz nie umiesz sobie tyłka podcierac, ktoś musi cię tego nauczyć, a nie masz mocy, że mrugniesz okiem i nie musisz strzelac klocka bo klocek już jestw. kiblu :stuck_out_tongue: :stuck_out_tongue:

O, dokładnie tak powinno być, że na początku to nie On używa mocy ale chaos :stuck_out_tongue_winking_eye:

Mi sie podobało jak Obi-Wan macha reką, a tego stworka fruwającego to nie rusza :stuck_out_tongue:

Cyrkowe sztuczki Jedi :stuck_out_tongue_winking_eye: