Samoczynne wyłączenie laptopa


(fan77) #1

Witam, nie wiem czy to odpowiedni dział dla mojego problemu ale nie za bardzo wiem czego dotyczy. Otóż godzinkę temu nagle laptop się wyłączył i nie chciał ponownie włączyć, nie świeciły żadne diody tak jakby się spalił, nic szczególnie obciążającego w tamtym momencie nie robiłem, wpinałem pendriva i nagle zapanowała ciemność. Wpadłem na pomysł aby wyciągnąć baterię z laptopa i wtedy podpiąłem zasilanie i załapał ale po chwili znów to samo. Po chwili jednak się włączył i jak na razie działa. Czy jest jakaś możliwość by sprawdzić co się stało, czy może jakaś część się uszkodziła?

Laptop Asus A52F-EX943V Windows 10. http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Asus_A52F-EX943V_-_uniwersalny_i_w_dobrej_cenie-3738.html


(adamk1985) #2

Takie nagłe wyłączenie podczas pracy może być spowodowane kilkoma czynnikami… Kolega podał trochę mało szczegółów co może nieco utrudnić diagnozę na odległość…

Prawdopodobna przyczyna takiego stanu rzeczy, która mi przychodzi do głowy, to wstrząsy HDD podczas pracy, które aktywują ochronę przed ewentualnymi uszkodzeniami… Jednakże problem z późniejszym włączeniem sprzętu każe się zastanowić czy winowajcą nie jest uszkodzenie płyty głównej lub grafiki… Dodając do wszystkiego pendrive - obstawiam prawdopodobne spięcie na płycie głownej i jej uszkodzenie… Czy ta pamięć flash jest oby na pewno sprawna?

Jeśli laptop działa wrzuć raport S.M.A.R.T. dla HDD (program np. HD Tune)… temperatury podzespołów (z programu np. hw info) również mile widziane.

Przybliżenie historii sprzętu też może pomóc - jakieś inne “przygody” lub “historie” miały miejsce, zalanie może ? Czy sprzęt był regularnie czyszczony (raz na rok chłodzenie by wypadało skontrolować a w razie konieczności wyczyścić)?


(MacGregor) #3

Zwarcie na kontrolerze USB?


(fan77) #4

Cześć dzięki za zainteresowanie. Sprzęt do tej pory sprawował się nieźle i nadal tak jest, obecnie działa jak należy, jest tak cichy że nawet nie słychać, że jest włączony  Kiedyś był na gwarancji i była wymieniona płyta główna ale to stare dzieje, rok temu był w naprawie z powodu bad sectorów i wtedy był czyszczony. Pendrive jest nowy ma ze 2 tygodnie. Wstrząsy też nie wchodzą w grę, w momencie awarii stał nieruchomy. Teraz jak pomyślę to on chyba nie uległ awarii bezpośrednio po wpięciu pena tylko może ze 2, 3 sekundy potem bo wyświetlił się folder z zawartością.

No dobra wrzucam logi.

hdtune.txt

hwlog.LOG