Piszę to by ostrzec większość użytkowników Windows XP P rzed doś problematycznym SP3. Czemu? Przedtem (jak można się domyślić :P), posiadałem SV2 i wszstko było elegancko glan cegal. (Winde mam orginał, a jak by inaczej:P) któregoś dnia wyskoczyło mi, że są dostępne aktualizacje. no to siup instalatora odpalam i wio! Przez pierwszy miesiąc komp działał jak przedtem. Ale pewnego dnia, włączam, pokazuje się okno ładowania systemu. Czekam już dłuższą chwilę i naglę się zacina. Reset. Efekt: Znowu się zacioł. W końcu wziołem tryb awaryjny. Musiałem przywrucić sprzęt z przed kilku dni żeby zatrybił. Następnego dnia to samo. Pomyślałem w końcu, że mam jakiegoś wirusa. Przeskanowałem kompa za pomocą ESET NOD32 Antivirus. Nic nie znalazł. Puźniej uruchamiam kompa jeszcze raz i nagle taki komunikaz, że błędny odczyt dysku. Później, że nie ma jakiegoś pliku z jądra windy i żebym włożył płytę systemową. Wiec tak robię. Nic, po naprawie to samo. W końcu wyłączyłem go normalnie, puźniej z sieci. Odczekałem parę chwil i włączam go jeszcze raz. Zatrybił. No to wziołem wywaliłem SV3 i wróciłem na SV2. i Wszystko działa jak powinno. Niestety teraz co jakiś czas słyszę niepokojące odgłosy z twardego. jakby się głowica wyłączała, lub coś takiego.
Oczywiście nie twierdzę, że tak będzie z każdym przypatkiem SV3. Ale jeżeli komuś będą się dziać podobne żeczy teraz będzie wiedział co jest tego przyczyną i jak jej zapobiec.
Hm… dużooo błędów nie SV tylko SP u ciebie tylko tak jest SP3 powinno instalować się na czusty system. Skoro spory czasł działał komp z SP3 to wina leży po twojej stronie pewnie dysk masz uszkodzony.
Dysk był kiedyśm, dawien dawno temu lekko porażony prądem. Dokładnie piorunem po kablu telefonicznym. padł ruter, płyta główna i kawałek dysku. oczywiście naprawa w autoryzowanym serwisie. Powiedzieli że dysk można jeszcze wykożystać, więc został. Robiło się wszystko na kompie i było git. Jeszcze wczoraj mój ojciec zainstalował na tym kopmie SP3 (nie wiedział żeby go nie instalować) i komp znów stanął dęba. Krótko mówiąc, powtórka z rozrywki. WywalamSP3, Instaluję SP2 i wszystko działa jak powinno. Ale dysk nadal Wydaje dziwne odgłosy.
A w kompie ma dwa twarde.Drugi dokupiłem już po naprawie bo miałem mało miejsca. System i SP3 instalowałem i na tym nowy Ale jak już mówiłem, efekt był ten sam.
Więc proszę mniejwięcej o dokładną przyczynę. To niby dlaczego mam to somo na nowym dusku?!
To jest nieopłacalne, Mam za dużo danych na sprzęcie. Nie mówię tu o grach, bo mam ich tylko trzy. To gdzie mam shować okolo 200GB Danych? Napewno nie na DVD sieć lokalna odpada. Żaden ze sprzętów nie pomieści tyle danych. Nawet na raty.
Telepatycznie nie da się stwierdzić co dzieje się z Twoim(i) dyskiem/dyskami. Nie dalej jak dwa dni temu miałem sytuacje taką, iż Kaspersky 7 był “przyczyną” takich cudów. Po zainstalowaniu i restarcie komputera system już nie wstawał. Ile się nasłuchałem, że Kaspersky to musi być jakiś syf do potęgi - okazało się jednak, że oba dyski były uszkodzone, a właściwie przejawiały objawy utraty danych. Po dogłębnych testach jeden poleciał na śmietnik a drugi na serwis. SP3 nie ma żadnego znaczenia.
Może to i racja. Ale czmu dzieje się tak tylko gdy na kompie pokaże SP3. A reszta przeróżnych programów działa swobodnie. Nawet gry. Czyżby moje HDD nie lubiły SP3?
A jeśli SP3 ingeruje (a tak jest) głęboko w system i dysk traci dane podczas takiej instalacji to co się dzieje?? Spróbuj zainstalować jakiś “wielki program” - ciekawe czy będzie działał. Sądzę, że nie. W ogóle doradzam przetestowanie tych dysków.
Hmm… A znasz jakiś dostatecznie wielki program którym mógł bym sprawdzić ich reakcje? Nie posiadam dużych program. A napewno nie aż tak wielkich jak SP3. Zresztą zastanawiam się nad kupnem nowej mądrej skrzynki. Jeśli masz jakąś propozycję co do kompa napisz to tu: viewtopic.php?f=19&t=311362
Instalowałem SP3 na wielu różnych komputerach i nowych i starych i na świeżej instalacji i rocznych albo i więcej systemach i nigdy nie sprawiał najmniejszych problemów, a wręcz przeciwnie, system odżywał i był bardziej stabilny. Więc przed czym ostrzegasz ??