Skacząca temperatura karty

(MarianPazdzioch) #1

Czy to normalne że moja karta graficzna błyskawicznie zmienia swoją temperature co 5-10 sekund podczas grania? Raz jest 63 raz 69, temperatura wzrasta zmniejsza sie i jest to dziwne. Różnice mogą być aż 20 stopni.

(krystian3w) #2

Jak musi dużo wyrenderować to i może mocniej skoczyć ale tu coś mówisz o różnicy 6 stopni.

(MarianPazdzioch) #3

Wygląda to tak, te zaznaczone na niebiesko to temperatury.

(marcin20000) #4

Jak amsz desktopa, a pewnie masz, tak kojarzę, to zdejmij panel boczny jak będzie mniej wchodzisz na Allegro i kupujesz 2 wentylatorki najtańsze byz robic przewiew w budzie :wink:
A co do karty, norma jakby skakało z 40 do 60 by było ryzyko walniętego czujnika, ale to masz schodki i naturalne wzrosty. No i 70 stopni nie jest jeszcze tragedia dla karty, serio.

1 Like
(MarianPazdzioch) #5

Nigdy nie miałem czegoś takiego aby mi w 1 sekundę 3 stopnie spadły. Dla mnie to jest strasznie dziwne, w 10 sekund temperatura może spaść o 12 stopni, po to żeby znowu zaczęła wzrastać.

(marcin20000) #6

Czytaj te dane ze zrozumieniem, nie czepiaj się “temperatury” jak uparty. Zobacz, że zegar taktowania (wydzielane ciepło) też się zmienił, zobacz że prędkość wiatraka też się zmieniła. Jeżeli 10 stopni w 12 sekund to dużo, to odpal kompa z prockiem bez chłodzenia. Prawdopodobnie w 30 sekund z temperatury pokojowej 20 stopni dojdziesz do 100 i odetnie płyta zasilanie :wink: Tak się to grzeje.

(MarianPazdzioch) #7

A takie skoki w jedną sekundę o kilka stopni (w górę i w dół), też są normalne?

(janas01) #8

Kolega wyżej Ci tłumaczy, ja za małolata spaliłem procesor bo zapomniałem podłączyć chłodzenia, parę sekund od kliknięcia “power” i było po procku.
Żeby to skakało o 40 stopni w dwie sekundy to dobra, a Ty szukasz sensacji tam gdzie nie trzeba :stuck_out_tongue:

(MarianPazdzioch) #9

Pewnie tak. Po prostu prawie całe wakacje na nią pracowałem i wcześniej nie było takich skoków.

(LORDEK) #10

Coś tu bujasz, bo procesor nie spali się tak w sekundę gdy tylko nie podłączysz wentylatora. Większość ciepła doprowadzi sam radiator.

Co do skaczącej temperatury na GPU to tak się zdarza, szczególnie jak wentylacja w samej budzie zawodzi. 5 stopni czymś dziwnym nie jest. Dynamicznie zmieniają się zegary i napięcie.

(janas01) #11

a skąd, procek mam do tej pory, to był jakiś Athlon 1.8 GHz.
Podłączyłem, chwila moment, fru, zaśmierdziało krzemem i upgrade zakończył się fiaskiem :stuck_out_tongue:

(LORDEK) #12

Odpalalem jakiegoś starego Celerona 800 MHz bez radiatora i nic nie poleciało, bez wentylatora uruchamiałem Phenoma II X2 550, FX 8320 na stock chłodzenia i nic nie poleciało. Sam brak wentylatora nie powoduje spalenia procesora w sekundę. Coś innego na pewno się stało.

1 Like
(janas01) #13

Wtedy chyba przy władzy było PO. Myślisz, że to było powodem ?

(MarianPazdzioch) #14

Jeszcze jedno pytanko: czy takie skoki temperatury wpływają negatywnie na żywność karty graficznej?

(marcin20000) #15

O żesz…. ale masz problem. “Takie skoki” nie wpływają, inne skoki wpływają. Te inne to różnica pomiezy temperaturą pokojowa i MAKSYMALNĄ temperatura karty, to w stronę zmiany objętości lutowania, a zbicie MAKSYMALNEJ temperatury dobrze zrobi CAŁEJ ELEKTRONICE w obudowie, czyli wspomniane wiatraczki i przewiew.