Skład tekstu,konwersja do PDF i wszystko na XP?


(Torebola) #1

Szukam darmowego programu do składu publikacji książkowych (poza Latexem), może ktos wie coś więcej niż zakładka Programy>Biuro>DTP???

Sprawa druga. Robię konwersję plików doc lub rtf (Word) do PDF’a za pomocą darmowego PDF Creator. Niestety nie mogę znaleźć jednej opcji. Jak zrobić aby format zapisany w usawieniach strony w Wordzie na B6 był zachowany przy konwersji na PDF. Co prawda program nieźle sobie radzi, ale wyświetla wszystko na podkładzie A4 a nie w tworzonym formacie B6. Może da się to gdzieś ustawić, bo czegoś takiego nie mogę posłać do drukarni.

Jeszcze postrscripty. Jak przerobić pliki Wordowskie na postscripty. Jest do tego jakis programy? Może będą mniejsze problemy niż z PDF’ami.


(pysiu) #2

QPrinter 1.0.11 urzyj tego programu http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=2&id=715&t=62 to zastępuje drukarke i zapisuje jako pdf w opcjach programu tylko pokazujesz jaki rodzaj formatu ma byc czy a4 czy inny i gotowy masz pdf


(fiesta) #3

Radzę się zaintersować programem:

PagePlus SE 1.0

http://ftp1.serif.com/FSSDownloadMirror/PagePlus/SE/Setup/Install PagePlus SE.exe

(Monczkin) #4

znacznie większy

Zacznijmy o dpoczątku

Nie znajdziesz darmowego dobrego programu do składu DTP

Najtańszym rozwiązaniem jest Corel - nie musi być wersja full wypas - wystarczy ta podstawowa.

Jeżeli chodzi o robienie *.pdf z plików worda - tutaj przydałby się Acrobat

http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=2&t=32&id=590

W przeciwieństwi do darmowych czy wbudowanych modułów innych programów pliki można śmiało pchać do drukarni i co najważniejsze ma dość duże możliwości konfiguracji, no i zadane parametry (format strony) napewną będą takie jakie powinny być. No i najważniejsze - istnieje tam możliwośc podejrzenia ewentualnych błędów jakie mogą wyjść w druku

Jeżeli robisz coś pod potrzeby druku, to niestety musisz zacząć używać odpwoiednich narzędzi do tego - word jest dobry do robienia notatek ;).

Najlepiej byłoby zainstalować sterownik od drukarki postcriptowej naświetlarni (najlepiej tej której używają w naświetlarni), do której zapewne trafią pliki do robienia klisz (no chyba, że mowa o druku cyfrowym, ale wtedy po co dpf’y :wink: )

Ja robię to tak

Z Corela (czy innego programu, z którego potrzebuje pliki przygotowane do druku) drukuję na drukarkę postscriptową ustawiając tam format użytku, nanosząć pasery, kalibratory, wyciągi barwne etc. Następnie taki plik - zazwyczaj *.prn, *.ps, *.eps distiluje acrobatem do *.pdf (oczywiście opcje distilacji ustawione na potrzeby druku) - w tym momencie mam podgląd pliku, który idzie do naświetlarni i jestem w stanie wyłapać błędy, które tam się pojawiają - i to byłby koniec - tak w wielkim skrócie.