Składki ubezpieczeniowe bez ZUS-u


(Paluszczak) #1

Nie wiem czy was to zainetresuje, ale chyba wiecie ze Polski rząd będzie musiał niedługo dopłacić ok. 160mld złotych(tak miliardów) do ZUS, bo zabraknie pieniędzy na emerytury.

Wiecie pewnie że ZUS jest najgorszym zarządca naszych składek, przymusowo odbieranych, które nazywa się mylnie "skłądkami emerytalnymi".

Tu jest mały artykuł z Gazty Prawnej -- http://mojefinanse.interia.pl/news?inf=857225 o tym co sie dzieje....

Jednak zmierzam do czegoś innego.

Mianowicie jest taka możliwosc aby ZUS nie zabierał waszych pieniędzy na tzw. skłądki emerytalne. Tylko te pieniądze(w całości a nie w kilku %) szły prosto na fundusz. To jest jakby odzyskiwanie skłądek, któe poszły do ZUS-u. Tu poniżej pragment wypowiedzi prezesa ZUS...

Temat może dla większosci z nas jeszcze odległy. Jednak jesli nie chcecie na starość dostawać 800zł brutto na miesiąc(lub w ogóle nie dostać) to lepiej poczytac...

Drodzy Ubezpieczeni! Agresję wielu z Was wywołały moje słowa, żeby nie liczyć na emerytury z ZUS. Jest ona o tyle zrozumiała, że politykom udało się wam wmówić, że jesteście "ubezpieczeni", płacicie "składki" i w ten sposób "oszczędzacie" na własne emerytury. Tymczasem Wasze pieniążki, które co miesiąc pod przymusem i groźbą kary pozbawienia wolności, są Wam pobierane pod mylącą nazwą "składki ubezpieczeniowej" są po prostu ordynarnym podatkiem celowym, przeznaczanym prawie w całości nie na Wasze przyszłe emerytury, tylko na wypłatę świadczeń dla aktualnie je otrzymujących emerytów i rencistów. W związku z tym w ZUS-ie nie ma w ogóle żadnych pieniędzy. Nie ma ich też w OFE. Nie mogą one inwestować za granicą. Nie mogą też kupować nieruchomości w Polsce. Dlatego na wzroście cen polskich nieruchomości zarabiają emeryci holenderscy i niemieccy, bo ich fundusze emerytalne mogą inwestować bezpośrednio w nieruchomości w Polsce i właśnie to robią.

Tymczasem 60% środków, które ZUS przekazuje do OFE, lokują one w "bezpiecznych" i "dobrze oprocentowanych" obligacjach skarbowych. A Skarb Państwa przekazuje je z powrotem do ZUS, żeby starczyło na dzisiejsze wypłaty. A i tak nie starcza, więc ZUS zaciąga kredyt komercyjny w bankach! !!

System państwowych ubezpieczeń emerytalnych to, jak pisał zmarły przed kilkoma dniami Milton Friedman, "łańcuszek świętego Antoniego". Płacimy dziś na emerytury naszych dziadków i rodziców w nadziei, że nasze dzieci i wnuki będą płaciły na nasze. Problem tylko w tym, że dzieci robimy coraz mniej - no bo przecież na swoje emerytury właśnie "oszczędzamy" w ZUS i w OFE. Więc po co nam dzieci? Nie mamy zresztą za dużo pieniędzy na ich utrzymanie, bo przecież połowę wynagrodzenia zabiera nam? ZUS! !!

I tak sobie myślę, że ktoś musi to wam uświadomić. Już w 1999 roku, jak zaczynała się reforma emerytalna, Krzysztof Dzierżawski napisał o reformie artykuł: "Fakty. Mity. Sofizmaty." Nie było jednak wówczas zbyt wielu chętnych, żeby go opublikować. Nic dziwnego! OFE wydawały wówczas 2 miliardy złotych na reklamę palm, pod którymi będą wypoczywali emeryci, jak się do nich zapiszą. Dziś już chyba wiadomo, że to była tapeta na ścianie, a nie żadne Hawaje.

To o czym teraz mówimy nie jest niczym nowym i wiele osób przewidywało krach tego systemu. UPR w swoim programie od początku miał ptywatyzację tego sektora i zabezpieczenie wypłacania emerytur z majątku prywatyzowanych przedsiębiorstw. Ale na początku lat 90-tych ubiegłego wieku nikt nie chciał słuchać. A teraz problem jest duuużo większy (przede wszystkim dlatego że nie ma już majątku z którego można byłoby założyć taki fundusz na wypłatę emerytur). I z każdym rokiem problem będzie jeszcze większy. Jest właściwie oczywiste, że każdy kto chce na emeryturze otrzymywać jakieś godziwe pieniądze musi je sobie sam odłożyć. ZUS zbankrutuje, a Państwo będzie wypłacać jedynie najniższe świadczenia bo na więcej nie będzie go stać.

W razie pytan służe pomocą... Mam niecałe 18 lat, ale nie zamierzam pozwolić aby moje przyszłe pieniądze poszły sie j**** w ZUS-ie.


(eGreko) #2

A jak myślisz dlaczego ?? Ponieważ wielu Polaków w wieku produkcyjnym pracuje na emeryturę Anglika, Irlandczyka, itp.


(Paluszczak) #3

Ale przyczyna jest inna... System emerytalny jest chory... Składki które sie płaci ida na biezacą wypłate emerytur. Co sprawia że jest to małowydajne i uzależnione od tych co pracują...