Skuteczna technika nauki testów na PJ


(igrek) #1

Cześć, skoro na luzie to na luzie :D, mam pytanie do osób które zdawały prawo jazdy, jaką skuteczną technikę uczenia testów mieliście?


(Gutek) #2

Czytanie ze zrozumieniem :slight_smile:


(igrek) #3

Może nie w tym sensie:), czytać potrafię rozumiem pytania :smiley: tylko chodzi o to jak szybko się tego wszystkiego nauczyć.


(Gutek) #4

Ciężko tak radzić, każdy jest inny. Rozwiązuj, rozwiązuj po kilka razy a na pewno zostanie w głowie :wink:


(pstrowsky) #5

To było dość dawno, ale testy były już na płytach CD, papierowe rozwiązywał bym tak samo. Rozwiązywałem wszystkie pytania testowe i za pierwszym podejściem oznaczałem tylko takie, w których zrobiłem błąd i/lub wydawały mi się z jakichś powodów nieoczywiste. Potem rozwiązywałem tylko te pytania "z błędami" aż do skutku, następnie powtórka całości i gotowe. Na wszystko stracisz dwa góra trzy dni. Testy zdane za pierwszym razem.


(igrek) #6

Dzięki :smiley:


(rgabrysiak) #7

Zdawałem na prawo jazdy jakieś pól roku temu i ani przez moment nie przeszło mi przez głowę aby uczyć się testów. W moim przypadku wystarczyło poznanie zasad ruchu drogowego + stosowanie ich podczas jazdy. Efekt, egzamin teoretyczny i praktyczny zaliczony za pierwszym podejściem.


(lith) #8

To miałeś szczęście, bo kilka pytań jest sprzecznych, z pord, czy niejednoznacznych :wink:


(pstrowsky) #9

Zawsze istnieje szansa, że trafi się jakieś pytanie, którego w pierwszym momencie czy w stresie nie zrozumiesz. Według mnie jest to 3% do 5% pytań. Egzamin jest płatny wiec po co ryzykować? Nauczenie się pytań daje pewność i mniejszy stres na egzaminie. Część praktyczna jest znacznie bardziej stresująca i warto zostawić sobie zapas nerwów mając testy wykute na blachę :wink:


(igrek) #10

Ja np mam tak że jazdę mam opanowaną nie boję się że mi samochód zgaśnie (a jeździłem troszkę zanim w ogóle poszedłem na kurs) tylko teoria mnie rozwala dlatego założyłem ten temat. Zasady jako tako ogarniam, jednak inaczej się to przekłada na pytania egzaminacyjne.


(Danielson) #11

Szefa się nie ocenia, szefa się słucha. Podobnie jest z testami na PJ, po prostu musisz ich się nauczyć,wiedza teoretyczna z praktyki i ksiażki owszem, przyda się, jednak nic nie zastąpi kilkukrotnego powtórzenie całośći co pozwoli utrwalić wiedzę i poznać bazę pytań i odpowiedzi.

Pozdrowienia, powodzenia :smiley:


(lith) #12

To co do samych testów z rzeczy przydatnych co mi się przypominają:

-w testach 'powinien' to po prostu 'musi'

-pytania z krzyżówek nie są o kolejność przejazdu, a o pierwszeństwo

-droga hamowania na suchym asfalcie np. z 50 km/h 5*5= ok. 25m; z 80 km/h 8*8= ok. 64m; ze 100 km/h 10*10= ok. 100m Do testów starczy, wiadomo, że jak mokro to zdecydowanie więcej po prostu, ale już jakiś punkt odniesienia jest.

A nawet jak ktoś ogarnia teorię z pordem w ręku to przynajmniej raz wszystkie pytania po kolei polecam zrobić.


(Grzesiekk) #13

Naucz się dobrze tych testów bo kolejki są spore i do tego płatne. Jak już będziesz czuł, że wszystko wiesz to zrób kilka mieszanych testów, żadne pytanie nie może być Ci niezrozumiałe. Osobiście uważam, że niektóre pytania są co najmniej dziwne...


(igrek) #14

Za dużo jest, w ogóle niektóre nie mają zastosowania w praktyce.


(lith) #15

niecałe 500 to dużo? o.O


(Danielson) #16

hehe ... radzę się zastosować do mojej poprzedniej wskazówki i nie kwestionować pytać, każda próba braku subordynacja będzie skutkować jej negatywnym wynikiem :smiley:

-- Dodane Śr, 20 czerwca 2012, 21:07 --

hehe ... radzę się zastosować do mojej poprzedniej wskazówki i nie kwestionować pytań, każda próba braku subordynacji będzie skutkować jej negatywnym wynikiem :smiley:


(lith) #17

Nie wiem, ja tam nie widzę problemu, już nie mówię o sobie, ale ostatnio robiłem z baratem te testy- tzn. on robił, a ja mu jak coś tłumaczyłem dlaczego tak przy tycg dziwniejszych. Samochodowo nie jest jakoś obeznany, a jednak całe ogarnięcie testów zajęło 1 wieczór przy piwkach.


(Boshi) #18

Ja robiłem je test za testem, kilka dni i robiłem bez problemu , no może z jednym błędem jakimś, po 15 testów pod rząd. Tego się uczy na pamięć, bo inaczej się nie da. Na egzaminie 0 błędów. A to, że te pytania co poniektóre są kompletnie nielogiczne to już inna sprawa.


(Górnik95) #19

Najlepiej uczyć się testów na luzie i w formie gry :wink: spróbuj na ZdamyTo.pl tam masz RANKING tych co najlepiej rozwiązują testy im szybciej i bezbłędnie tym więcej punktów !

http://www.zdamyto.pl/testy_prawo_jazdy

do tego można uczyć się do testów wg działów tematycznych to też pomaga, bo niektóre działy są łatwe a inne nie i te trudne trzeba więcej razy powtórzyć.


(sadaj72) #20

Ciekawe czy dalej jest to pytanie z hamowaniem pulsacyjnym, polecam zwłaszcza w elce z abs :twisted: