Skype - nie słychać mnie chyba że krzyczę!


(juh) #1

Mam problem ze Skype a przynajmniej ze Skype na Windows 10. Otóż w ogóle rozmówca mnie nie słyszy. Próbowałem bawić się ustawieniami mikrofonu zarówno w Skype jak i Windows ale nic to nie dało nawet zwiększając czułość mikrofonu. Może ktoś miał podobny problem i udało mu się go rozwiązać. Smaczku dodaje fakt że mikrofon działa prawidłowo a skąd to wiem? Zainstalowałem Skype na Windows 7 oraz Linuksie i tutaj działa wszystko wzorcowo. Podejrzewam że przyczyną jest sam Windows 10. Problem ten mam na leciwym laptopie hp dv9700 z układem Realtek HD Audio zarówno na najnowszych jak i starszych sterownikach.


(Razzor) #2

Sterowniki są zgodne z W10?


(kowgli) #3

Jesteś pewien, że ma to jakikolwiek związek ze Skype? Nie jest to po prostu kwestia mikrofonu? Próbowałeś użyć systemowego Voice Recorder (PL Nagrywanie Głosu?).

Ile pasków (z 10) pokazuje Ci się w Skype przy konfiguracji mikrofonu?


(juh) #4

Sterowniki są zgodne z W10

 

@kowgli

o jakie paski chodzi? O te informujące o sile głosu w Skype? Pojawiają się 2 jak stukam w mikrofon lub dośc mocno krzyczę. Nie napisałem że to problem po stronie Skype, raczej coś z W10 myslę.

Kwestia mikrofonu nie sądzę, ponieważ jak pisałem zainstalowałem specjalnie Windows 7 i tak wszystko jest ok. To samo pod Linuksem mikrofon śmiga że hej! Gdy wrócę do domu spróbuję BVoice Recorderem jak radzisz.

 

EDIT:

Rejestrator głosu nagrywa mój dźwięk. Nieznacznie ciszej niż w Windows 7 ale przynajmniej idzie mnie zrozumieć. Natomiast w Skype nadal głucho.