Slimjet wolno ładuje strony w tle


(adaś99) #1

Zachęcony opiniami, że jest to szybka i lekka przeglądarka, postanowiłem pobrać na próbę i przetestować. Rzeczywiście, przeglądarka bardzo fajna, ale jest jeden minus. Gdy otwieram kilka linków w nowych kartach w tle, strony ładują się bardzo wolno i dopiero przejście do danej karty wyraźnie zwiększa szybkość ładowania treści. Czasem mam wrażenie, że strona otwarta w tle prawie w ogóle się nie ładuje. Podobny efekt zauważyłem w Google Chrome. Dla mnie to bardzo duża niedogodność. Czegoś takiego nie ma np. w Firefoxie czy starej Operze, gdzie można sobie otworzyć w tle kilka linków, czytać poprzednią stronę i gdy się za chwilę przejdzie do nowej karty, to nie trzeba czekać, bo cała treść jest już na niej ładnie załadowana. Czy tylko ja tak mam? Czy jest jakiś sposób, żeby przyspieszyć ładowanie stron w tle w Slimjecie?


(Bogdan_G) #2

Można. Wyłącz zbędne pluginy, wyłącz track protection, wyłącz adblocka. Pobierz ublocka origina i disconnect. Nie będzie SlimJet mulił.


(adaś99) #3

Mam już uBlock Origin, zaznaczone w przeglądarce “Wysyłaj żądanie ‘bez śledzenia’ podczas przeglądania” i tylko kilka najbardziej potrzebnych rozszerzeń. Więc to raczej nie od tego zależy. I nie jest to klasyczne “mulenie”, bo strony otwarte nie “w tle” ładują się szybko. Przed instalacją rozszerzeń, o ile dobrze pamiętam, tak samo działało otwieranie w tle. W Google Chrome nie mam żadnych rozszerzeń, a efekt jest podobny. Z kolei w Firefoxie rozszerzeń mam bardzo dużo i strony otwarte w tle ładują się bardzo szybko.

 

Wtyczki wyłączyłem na próbę wszystkie i nic nie zmieniło się przy otwieraniu stron w tle.


(Bogdan_G) #4

Co do slimjeta, to wpisałem w pasek adresu chrome://flags i tak poustawiałem - http://wklej.se/99b9

To samo jest do ustawienia w chrome i w slimjet. Popatrz, poodznaczaj zbędne. Ja wyłączałem w ustawieniach, żeby przeglądarka działała w tle. A ze stronami uruchamianymi w tle? Popatrz na ukryte ustawienia, może znajdziesz rozwiązanie.


(adaś99) #5

 

A porównałeś przed i po dokonaniu zmian w ustawieniach, czy są jakieś różnice w szybkości otwierania stron w tle?


(Bogdan_G) #6

Tak. Nawet poruszałem sprawę na innym forum, choć dotyczyła innych problemów. Była szybka i sprawna. Nie zauważyłem jakichś niedociągnięć przeglądarki, ale ustawiałem oszczędnie, czyli zrzucanie cache podczas zamykania.   http://mozillapl.org/forum/viewtopic.php?f=15&t=48358#p235016

Teraz akurat nie mam SlimJeta. Nie sprawdzę tego.


(adaś99) #7

Tylko co ma pobieranie filmów z YouTube do problemu, o którym ja piszę? Co konkretnie porównywałeś w swojej przeglądarce po dokonaniu zmian w ustawieniach?


(Bogdan_G) #8

Zainstalowałem przeglądarkę w wersji 10. W about:plugins wyłączyłem wszystko, oprócz flasha. Wyłączyłem adblocka i pobrałem ublocka orygina + disconnect. W ukrytych ustawieniach powyłączałem co uważałem i SlimJet zacząl być szybszy od Firefoxa, znaczy szybciej ładował strony, karty. Zauważalnie szybciej. Dlatego napisałem.

 

Dziś wrzuciłem SlimJet 11 z DP i jakieś nieporozumienie - nie wyświetlają się wtyczki, nie można pobrać rozszerzeń z chrome webstore, ani z slimjet webstore. Przeinstalowałem ze strony flashpeak, potem wziąłem z portable.info. Kaszana. Ustawiać da się, ale nie ma co sprawdzać szybkości ładowania stron. Wyczyściłem system i rejestr z slimjeta i to już przeglądarka do zapomnienia u mnie.

 

A jednak. Jestem uparty na starość.

Udało mi się na stronie flashpeak pobrać wcześniejszą wersję. Poustawiałem, pobrałem rozszerzenia, powyłączałem zbędne pluginy. Szybka.

Zauważyłem, że klikając odnośnik, dość szybko otwiera się karta, czy podstrona. W przypadku, gdy klikam otwórz w nowej karcie, to jakie półtora sekundy są zwłoki. Nie chodzi o trupy, ale prawdopodobnie o otwarcie kolejnego procesu uruchomionej zakładki slimjet, co widziałem w menadżerze zadań. 

Jednak wyskakują braki. Ustawienia pokazują na https://www.youtube.com/html5?gl=PL&hl=pl że funkcje H.264 i MSE & H.264 nie będą działać. A w Firefoxie poustawiałem, że wszystkie 6 funkcji działa.

 


(adaś99) #9

Ja mam właśnie wersję 10.0.7.0 (portable). I powtarzam: nie ma problemu z mułowatością przeglądarki - cała przeglądarka jako taka chodzi szybko i szybko też ładuje strony. Jedyny problem jest z ładowaniem stron w tle. Stawiałbym na jakiś ogólny problem z współpracą chromowatych przeglądarek z moim komputerem. W Chrome zauważyłem podobną przypadłość.

 

 

I to może być klucz do całego problemu, bo zarówno Firefox jak i stara Opera mają wszystko w jednym procesie.

 

 

W menadżerze zadań widać, jak wygląda pobieranie treści stron kilkanaście-kilkadziesiąt sekund po otwarciu kilku kart (kolumna “Sieć”). Przy większości kart wartość 0.