Smart zmieniające się raw read error rate


(Pieta3) #1

Witam . Otóż mam osobliwy problem. Mam już dysk twardy ładnych parę lat i coś mnie tknęło żeby zrobić diagnostykę dysku. W programie HDTune wszystkie parametry wypadły dobbrze. Z jednm mam problem mianowicie read error rate się zmienia, raz jest 0 , raz wartość sześciocyfrowa, raz 3 po czym znowu 0. Sprawdzałem w podobnych programach takich jak Everest, Cristaldiskinfo i Victoria i we wszystkich w danym momencie pokazuje tak samo. Z kompem nic się nie dzieje, działa szybko , wszystko się instaluje , menu dodaj usuń programy wgrywa się szybko , test 3dmarkiem06 wypadł dobrze.

Nie wiem więc o co chodzi, przewertowałem cał internet i nigdzie nie znalazłem odpowiedzi oprócz tego że dyski seagate podają ten parametr bardzo wysoki co nie świadczy o problemie. Món znajomy informatyk sugerował o problemie z magistralą

Mój dysk to Hitachi HDT725032VLA360, AMD Athlon 64 X2 5600+ ,mobo ABIT KN9SLI, Seasonic 520W


(pstrowsky) #2

Sprawdź przez MHDD, współpracuje bezpośrednio z kontrolerem IDE lub Serial ATA, z pominięciem sterowników systemowych, czy nawet Biosu. Ale jeśli nigdy nie miałeś problemów z dyskiem i skan powierzchni w MHDD nie wykarze błędów to nie ma się czym przejmować.


(Pieta3) #3

robiłem skan w MHDD parę razy i wykazało read error count tak jak w programach typu hdtune czyli zmiennie, natomiast na jakiejś zagranicznej stronie wyczytałem że format w takich przypadkach może usunąć owe błędy toteż zrobiłem format dysku systemowego i i od tej pory prawie cały czas jest wartość 0


(pstrowsky) #4

No to proponuję wykonać update firmware Dysku jeśli taka możliwość istnieje. Być może wraz z nową wersją problem błędnych wskazań zostanie zredukowany. Danych odnośnie dysku trzeba szukać na pewno na stronach http://www.hgst.com/tech/techlib.nsf/pr ... tar_T7K500 być może konieczny będzie kontakt z supportem.


(Pieta3) #5

Mam jeszcze takie pytanko. Czy częste restarty programowe systemu(wyłącz - uruchom ponownie) szkodzą dyskowi twardemu tak samo jak rzekomo w przyp. hard resetów kiedy to upadanie głowic na zatrzymujące się talerze robi mikroskopijne wgłębienia które z biegiem czasu stają się coraz większe.( czy to raczej domena starych dysków )


(pstrowsky) #6

Według mnie nie szkodzą, technologia produkcji HDD jest już stara i dopracowana, nawet nagła utrata napięcia w sieci i reset kompa podczas pracy nie powinien im szkodzić. Dyski mają różne zabezpieczenia.


(Pieta3) #7

Przy miękkim resecie lub restarcie programowym nie jest odcinane napięcie do dysku twardego jak to ma miejsce przy resecie twardym i talerze kręcą się tak jak się kręciły bez spadania głowicy na nie. Wiem że trochę szukam dziury w całym ale miałem ostatnio kilka takich cykli gdzie rebootowałem komputer(uruchom ponownie) żeby sprawdzic jak szybko się otwieraja programy zaraz po włączeniu komputera. Odegrała tu trochę swoją role moja natura obsesyjno-kompulsyjna czyli nerwica natręctw i teraz mi siedzi w głowie czy w jakiś sposób nie wpłynąłem negatywnie na dysk twardy czy tez wmniejszym stopniu na inne podzespoły (oczywiście komputer działa tak jak działał bez zarzutów) ale wiesz u ludzi z takimi problemami czasami mało ważny szczegół może zatruć cały tydzień.

-- Dodane 09.10.2012 (Wt) 16:11 --

Przy okazji dziękuję za wyrozumiałość w odpowiedziach na upierdliwe posty


(Aciwurra 69) #8

Przed wszystkim to raw read error rate w dyskach hitachi jest "w taki sposób monitorowane " tzn będą pojawiały się pewne wartości, i o ile nie są zbyt wysokie to nic się nie dzieje to norma. Po drugie co do resetów to w tym dysku głowice parkowane są poza talerzami . Poza tym te hitachi to trwała konstrukcja . Swego czasu sporo korzystałem z takiego a i resetów było co nie miara. Teraz po 19 tys godzin pracy leży gdzieś na półce nadal sprawny.


(Pieta3) #9

Dużo mi ulżył Twój post. Czy parkowane głowic poza talerzami to ogólna domeana dysków hitachi czy tylko tego modelu


(Aciwurra 69) #10

Generalne stare konstrukcje HDD miały parking na talerzach , nowsze konstrukcje mają strefę parkowania poza talerzami.


(Pieta3) #11

git, jakoś bym się wam odwdzięczył za pomocne odpowiedzi, jest tu jakiś system punktowania w ramach długu wdzięczności


(pstrowsky) #12

Nie ma punktowania odpowiedzi są "gratis" :slight_smile: tzn ludzie piszą bo lubią i mają coś do powiedzenia i nie walczą na punkty. Może Ty kiedyś komuś pomożesz i to będzie chyba najlepsza "zapłata".