Smartfon jako gps dla starszej osoby


(Martin8731) #1

Witam.

Obecnie mam Samsunga Galaxy G360F myślę od jakiegoś czasu oddać go swojemu wujowi, a sobie wziąć jakiś Xiaomi (Redmi 4x, Note 4, jakikolwiek z baterią minimum 4100 i pamięcią min 32GB). Jednak zmieniałbym na Xiaomi jak obecny G360F mógłby służyć jako GPS, bo jednak lokalizuje się szybciej niż proste samochodowe lokalizacje GPS do 200zł.

Jemu miałby służyć ten g360f jako telefon oraz nawigacja samochodowa i tutaj mam kilka pytań.
W aucie nie ma gniazdka zasilającego, a jedynie złącze miniUSB w radiu (nie wiem jaki prąd to daje) czy jest szansa że takie USB w radiu będzie wystarczające do ładowania telefonu w trakcie funkcji GPS z włączonym ekranem lub czy da się mechanicznie doinstalować gniazdko, które dawało by radę z zasilaniem tego smartgona?

Drugie pytanie to jaka aplikacja nawigacji?
Prywatnie używam OSMAND+ Jednak ta aplikacja będzie dla niego zbyt skomplikowana, dobrze wypada maps.me, aczkolwiek dwie te aplikacje aktualizują swoje mapy raz na miesiąc (musi działać offline, Internet mobilny jako wspomagania lokalizacji jedynie). Jest jakaś aplikacja nawigacji darmowa, która ma częściej te aktualizacje? Głównie chodzi o te duże zmiany z obwodnicami w pl i tutaj raz na miesiąc może być za rzadko. Te aktualizacje musiały by też się odbywać w tle bez żądania użytkownika.


(krch) #2

Nie ma w aucie gniazda zapalniczki?


(Martin8731) #3

Nie ma. Jedynie zasilanie to złacze MiniUSB w radiu, nie wiem jaki daje to prąd, no i trzeba jakiejś przejściówki. A pamiętam, że prąd A1 jest za słaby do efektywnego ładowania tego telefonu (nie traci energii, i nie zyskuje)


(krch) #4

To możesz powerbank zastosować, chociaż dziwi mnie brak gniazda zapalniczki.


(Martin8731) #5

To nie jest auto z ostatnich pięciu lat. Power bank to średnia opcja to już lepiej zasilanie z tego USB. Bynajmniej chodzi bardziej o aplikację, która ma w miarę aktualne mapy, a interfejs sprowadza się tylko do jej uruchomienia i wpisania adresu docelowego, z lektorem nawigacji ofz.


(sworoslaw) #6

Aktualizacja map raz w miesiącu, jeśli chodzi o nawigację to jest bardzo często, zazwyczaj są raz na kwartał. Niestety, tego nie przeskoczysz, chyba, że Naviexpert by to był, ale to już jest typowo on-line i płatny abonament.
Z darmowych polecam “Magic Earth”. Działa w pełni off-line, jak ma połączenie z internetem może korki sobie sprawdzać i w oparciu o dane trasę wytyczać.
Jeśli chodzi o prąd… to może to być za mało, tak jak się obawiasz. Raczej skłaniał bym się w kierunku wizyty w warsztacie, i niech elektryk zamontuje gniazdo zapalniczki.

@krch Nie dziwi mnie to, że może nie mieć gniazda zapalniczki- Fiat Panda na przykład nie miał takiego gniazda (chyba jako opcja było to tylko).


(Martin8731) #7

A gniazdko zapalniczki jaki da prąd? Kwestia czy to idzie prosto zrobić czy zaraz sobie policzą 500zł za instalację:) dojdzie jeszcze koszt zakupu zasilacza na takie złącze.


(sworoslaw) #8

Gniazdo zapalniczki da taki prąd, jaką ładowarkę tam wsadzisz :wink: (zazwyczaj są w stanie “uciągnąć” ok. 10A) więc na przykład 2A ładowarka z zapasem starczy do ładowania, 30zł kosztuje taka- zwykła ładowarka samochodowa. Koszt takiej instalacji, to musisz się zapytać już sam u elektryka, ale będzie to prawdopodobnie ok. 100zł.


(Martin8731) #9

Czyli radio może mieć znacznie słabszy prąd. Elektryczna ładowarka daje mi prąd 2A co jest akceptowalne, przy A1 z battery packa wychodzę na zero przy nie uśpionym ekranie + GPS. 100zł + ładowarka będzie akceptowalne.


(Dimatheus) #10

Hej,

Radia samochodowe w większości są wyposażone w porty USB 2.0, a to oznacza, że maksymalnie mogą dostarczyć prąd na poziomie 500mA.

Pozdrawiam,
Dimatheus