Śmieszne działanie czyszczarek rejestru


(Chateau de Jabol) #1

mianowicie czemu tak jest że bez względu ile byśmy użyli programów to kolejny i tak cos znajdzie? :smiley: Wg was nie wyglada to na ogólny bubel pic na wode


(system) #2

Pozornie tak to wygląda, w rzeczywistości zależy od tzw. algorytmu zastosowanego przez danego producenta programu, czyli pomijania lub nie pomijania określonych fragmentów rejestru Windowsa. Czasami trafia się na algorytm niemal taki sam w dwóch programach i wyniki są podobne. Faktycznie zależy od tego “jak się trafi”, dlatego też niektóre z tych programów potrafią “wyczyścić” zbyt dużo, inne mało, ale za to bezpiecznie. Nie ma innego sposobu na te różnice, jak doświadczenie użytkowników.


(Bogdan_G) #3

Oj nie. Jeśli chodzi o rejestr, to po użyciu JetCleana, Ccleaner już nic nie znajdzie.


(Chateau de Jabol) #4

Dzięki poraj za (jak zawsze z resztą) zrozumiałe, precyzyjne wytłumaczenie :slight_smile: Ja uzywam EFRC i pomimo że jest hejtowany za zbyt agresywne czyszczenie to wlasnie jego wybralem. A wiesz dlaczego, bo przeczytalem kiedys gdzies na forum czy pod programem ze go polecales :smiley: Boguś, zacznijmy od tego, że ccleaner tylko pozornie ma funkcje czyszczenia rejestru… Ja sie o tym przekonałem, z reszta przekonasz sie ze nie klamie jak przeczytasz komenty pod CC


(Semtex) #5

A ja ogólnie odradzam czyszczenia rejestru, nawet przy użyciu Cclenera, raz na pół roku jeszcze można przyjąć, ogólnie nie widzę żadnego zysku z czyszczenia, przetestowałem masę tych programów, większość robiła taki bałagan w systemie, że głowa mała, przestawały działać sterowniki karty sieciowej, programy odmawiały posłuszeństwa itd. Na forum widziałem dosyć “efektów” takich programów, teraz za każdym razem odradzam stosowanie i męczenie rejestru nimi, Windows 7/8 doskonale zarządza rejestrem.