Specjalista IT -materiały do nauki


(Wirrus) #1

Witam,

 

zainteresował mnie ostatnio całkiem nowy zawód na rynku: "Specjalista IT" i chciałem was poprosić o pomoc w znalezieniu książek, materiałów, żebym mógł się podszkolić itd. Obecnie pracuję jako web developer (znam języki html5, css3, php+mysql, cms typu joomla, wordpress, prestashop, drupal) ale myślę nad zmianą zawodu, bo po prostu znudziła mi się praca na tym stanowisku. 

Prosiłbym o linki do allegro gdzie mógłbym kupić materiały a następnie podszkolić się aby wkrótce mieć wystarczającą wiedzę i pracować jako specjalista IT oraz inne linki do materiałów. Obecnie jedynie co potrafię to instalacja systemów operacyjnych Linux, Windows, 

obsługa serwerów typu mysql z poziomu np. phpmyadmin, zacząłem czytać o wirtualizacji (Vmware, Virtualbox) i testowałem tam np. dystrybucje linuksa itd. Czytałem o narzędziu Active directory i również zamierzam się dowiedzieć więcej o tym. Na temat sieci nie mam niestety pojęcia. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu materiałów, żebym mógł zacząć spróbować pracować jako specjalista IT.


(Kpc21) #2

Całkiem nowy? Wydaje mi się że “specjalista IT” o jakim co pewien czas pojawiają się odcinki na blogu to zawód tak stary, jak powszechne zastosowanie komputerów w firmach i instytucjach.


(bachus) #3

Ciężko ogarnąć szybko tyle zagadnień: specjalizuj się, albo bądź od wszystkiego. Sieci - w kilka miesięcy można ogarnąć wiedzę CCNA, przy odrobinei zaangażowania rok i CCNP (ale trzeba siedzieć bardzo dużo i “labować”). Wirtualizacja: też da się podstawy ogarnąć w kilka miesięcy. AD (Active Directory) - pół roku/rok zabawy i podstawy są. Na wszystko jednak nie będziesz mieć czasu - aby z każej dziedziny być chociaż na poziomie L2, to te 5 lat i siedzeć w zawodzie dzień w dzień. Jak z językiem angielskim u Ciebie?


(drunkula) #4

“Specjalista IT” to raczej szumny odpowiednik dawnego “Informatyk”. Podpada zarówno programista, admin, serwisant itd, itp… tak samo ja mówisz “prawnik” na adwokata, prokuratora, sędzięgo.

 

Z tego co pisze Wirrus, to mi to pod sysadmina podpada, więc dobrze zacząć od jakiegoś opracowania o Windows Server, a następnie uciekać w unixo-podobne.


(Wirrus) #5

Angielski niestety u mnie słaby. Nie wiedziałem,że do tego jest aż tyle nauki. Myślałem, że wystarczą podstawowe zagadnienia sieci, wirtualizacje w tym Active Directory…

Patrząc na ogłoszenia pracy to większość pracodawców chce pracownika z wiedzą z zakresu Windows serwer, Active directory i zagadnienia sieci, wirtualizacje. Myślałem,że to wszystko można spokojnie opanować góra w pół roku…


(bachus) #6

 

Bez szans. Jak jesteś jak John Nash Jr (“Piękny Umysł”), to pewnie i jest jakaś szansa. Mówiąc szczerze widać, że nie masz zupełnie pojęcia o zagadnieniach, więc na poziomie większym, niż zmiana hasła użytkownika, czy “podniesienie” komputera w VMWare to kilka lat. Brak znajomości angielskiego to spory problem, większość dokumentacji i egzaminów jest w EN, to samo szanujące się środowisko serwerowe Windows jest EN (z pewnych względów instalacja serwerów z GUI w PL jest sporym błedem).


(Wirrus) #7

Dziękuję za informacje. Rezygnuję z nauki.


(bachus) #8

 

Nie bądź miętki, trza być twardym :slight_smile: Każdy jakoś zaczynał.


(drunkula) #9

Tak jest! Wybierz jedno z zagadnień (np. win server na vmware - paredziesiąt dni bez aktywacji pojedziesz) i się go ucz w praktyce, wyznaczając sobie kolejne zadania. Ciężej w takim trybie ogarniać zagadnienia sieciowe, bo to spory koszt, a wirtualizacja jest dość skomplikowana, ale mając w głowie wiedzę nt win server i serwisu PC / Windows możesz załapać się jako helpdesk w jakiejś firmie i tam ogarniać temat.

No i szlifuj język - bez tego w IT ani rusz.

Informatycy zazwyczaj chętnie dzielą się wiedzą i pomysłami - chociażby po to żeby “żółtodzioby” przejęły trochę z ich zadań :wink:


(bachus) #10

Vmware to wyjątkowo duży koszt, żeby wbić się w branżę (najczęściej wymagane VCP, który wymaga kursu - ja za kurs płaciłem 1200EURO). Ja bym szedł drogą: OS serwerowy i sieciówka (szkolenie CCNP - jest masa szkoleń w formie wideo, ale dobrze znać angielski).

Ogromym problemem jest brak znajomości angielskiego, moim zdaniem to ogromna przeszkoda.


(roobal) #11

Jak patrzę na ogłoszenia to wg mnie dla pracodawców informatyk=programista, natomiast specjalista IT=sieciowiec i sysadmin w jednym, a najlepiej jakby ogarniał jeszcze bazy SQL i w małym palcu miał wszystkie technologię wirtualizacji.


(bachus) #12

Problem w tym @roobal że niektórym się ubzdurało, że wirtualizacja to uruchomienie prostej instancji Windowsa na VMware Worksation, albo instalacja virtualbox. Ostatnio po dość poważnym wdrożeniu nowego vmware (rozbudowane środowisko z replikami, dedykowanym SANem i NASem itd.) lokalni administratorzy byli zdziwieni, że to nie jest aż takie proste (szczególnie sieci, vswitche, zrozumienie roli, komunikacji itd.).