Spowolnienie działania systemu


(Durex86) #1

Dzień dobry

Problem dał mi się we znaki w dniu wczorajszym. Uruchomienie komputera przebiegło normalnie i bez szczególnych spowolnień, podobnie zalogowanie się do systemu (Windows XP) oraz wyświetlenie pulpitu. Uruchamianie się programów również przebiegało bez zarzutu. Po jakimś czasie pracy musiałem przenieść kilka plików (w sumie ~1 GB) z partycji systemowej na inną na tym samym dysku twardym. No i tutaj zaczęła się przygoda, ponieważ przenoszenie tej ilości danych trwało niemiłosiernie długo. Później okazało się, że to dopiero początek imprezy.

Ponowne uruchomienie komputera okazało się być nie najlepszym rozwiązaniem. System startował znacznie dłużej w porównaniu do wcześniejszych uruchomień. Ciekawi mnie też zachowanie się diody sygnalizującej pracę dysku, która świeci tak krótkimi impulsami, że wydaje się że to światło ciągłe o intensywności około 25%. Dysku nie słychać. Oczywiście zdarzają się chwile, że rozbłyśnie ona pełnym światłem a dysk pracuje wówczas normalnie i pojawiają się wówczas jakiekolwiek oznaki ładowania systemu. Gdy wreszcie Windows wstanie i jest mi dane się na nim zalogować, to pojawia się kłopot ze spowolnioną reakcją podczas uruchamiania programów.

Potraktowałem dysk narzędziami diagnostycznymi rodem z Hiren's Boot CD. HD Sentinel twierdzi, że dysk jest zdrowy jak ryba (health: 100%), a HD Tune nie wyświetla żadnych czerwonych prostokątów na mapie dysku. Czy ktoś z Użytkowników ma pomysł, gdzie może znajdować się problem? Nie próbowałem jeszcze przepiąć dysku do innego portu SATA, bo związane jest to z długim czasem oczekiwania na ponowne uruchomienie, ale jak się zdenerwuję, to mogę go przełączyć.

Zdenerwowałem się i...

Muszę przeprosić wszystkich Użytkowników za zamieszanie (rozwiązanie okazało się być tak proste, jak w zgłaszanym przeze mnie kiedyś problemie z myszą z ADHD). Podejrzewam, że problem mógł tkwić w przewodzie transmitującym dane, ponieważ pod innym przewodem dysk zaczął funkcjonować normalnie. Następnie pogmerałem „starym” kablem i wpiąłem go z powrotem do dysku. Teraz system działa jak natura chciała. Moderatorów proszę o przeniesienie wątku do działu „Hardware”. Sprawę można zamknąć. Jeszcze raz przepraszam za zamieszanie.

Pozdrawiam.