Spray do kokpitu, jak zmyć? Nietypowe pytanie :D


(Mlody993) #1

Witam,

dzisiaj na DP nietypowe pytanie bo nie związane z technologią komputerową ;D

Otóż w zeszły weekend sprzątałem auto i w środku do tapicerek skorzystałem ze sprayu, dzięki czemu wszystko ładnie wygląda. No i powstał pewien problem, bo zakupiłem takie coś:

http://www.amazon.de/mumbi-Halterung-Ru ... 550&sr=1-3

(taka jakby mata, klejąca do kluczy, telefonu itp.) No i wszystko pięknie, ale uśmiech zniknął mi z twarzy, kiedy próbowałem to w aucie przykleić. :stuck_out_tongue: Od tego sprayu jest powłoka, która jest "śliska", nic się do niej nie klei, a jak się przejedzie palcem to mamy śliski palec wtedy.

No i co teraz? Istnieje jakiś środek, dzięki któremu zlikwiduje ten "spray" ? Po prostu nie mogę tej maty przykleić. ;p (Przed sprzątaniem i wykorzystaniem sprayu mata się kleiła idealnie)

Najlepszy byłby jakiś domowy sposób. Może płyn do mycia naczyń czy do okien? Nie mam pojęcia czym to zmyć (chcę zmyć tylko w jednym miejscu, niewielki kawałek żeby przykleić matę). Nie chce też próbować na ryzyko (szkoda auta ;p).

Proszę o szybkie i sensowne odpowiedzi. ;D


(scripter1) #2

Jeśli nie chce ci się to trzymać to znaczy że powierzchnia jest tłusta.

Użyj jakiegoś odtłuszczającego środka, płyn do naczyń lub mydło (zwykłe lub w płynie) powinny se poradzić a na pewno nie zaszkodzą.

I oczyść też samą matę pod ciepłą bieżącą wodą.


(Radekzegadlo) #3

Może... środek antypoślizgowy do pasków klinowych? ;D Ja stosuję na manetki od motoru. Na początku mocno się klei (no i niestety ręce też) ale później powraca do normalki :wink:

pzdr


(Mlody993) #4

Wielkie dzięki, udało się płynem do mycia naczyń. ;D


(ak6) #5

Zmyj tą tłustą maź w całości!

W każdej porządnej myjni powiedzą ci, żebyś nie tykał tych sprajów,po których deska świeci się jak...

Wbrew pozorom dość dobrze klei się do tego kurz a już w połączeniu ze słońcem, po pewnym czasie, potrafi trwale odbarwić deskę.

Ja również od czasu do czasu prysnę sobie takim sprajem (choćby dla zapachu) ale zawszę wycieram potem deskę do sucha czystą szmatką.