Spuchniete kondensatory - nowa płyta?


(vito corleone) #1

Hej.

Na mojej płycie głównej zauwazyłem wybrzuszone kondensatory.

Jako że sam się troche obawiam wymienić, a w serwisie strace z 50 zł..

i jest to nieopłacalne bo to tylko DFI CA33-SC i Pentium III 733 Mhz, to co moge kupić w zamian?

Coś o klase wyżej.

Na starej płycie jest SDRAM, więc albo na nowej też musi być, albo kupić taką żeby od razu był.

http://www.allegro.pl/item206043768_cel ... oznan.html

Tylko takie coś znalazłem, ale nie wiem czy sie nadaje.

Obawiam się że zasilacz to też jakiś Codegen :twisted: więc co nowego kupić? :stuck_out_tongue:


(system) #2

chipset VIA... odradzam

jakie masz fundusze na cały sprzęt?


(vito corleone) #3

koło 260 zł + zasilacz.


(system) #4

więc lutuj nowe kondensatory - za małe fundusze na zmiany.


(Craker92) #5

Dołóż z 300zł i kup gotowy zestaw z (narazie) wbudowaną (zintegrowaną) grafiką...

Nie ma sensu inwestować w takie coś...


(vito corleone) #6

A jest sens zmieniac kondensatory i zasilacz (no to chyba nieuniknione) w czymś takim? :roll:


(Craker92) #7

Nie gdyż kondensatory to inna sprawa... może nawet źle funkcjonować...

Dołóż więcej kasy i zmień kompa...


(PaPuX) #8

Może jakieś konkretne argumenty??

Ja posiadam płytę na VIA i jestem z niej bardzo zadowolony, bo jeszcze nigdy nie miałem z nią żadnych problemów.


(system) #9

Jest ,a w przypadku kondensatorów to konieczność - po takim kondensatorze może pójść napięcie na jakiś element i spalić go - wtedy płyta do wyrzucenia.


(Jinx83) #10

jeżeli się to zrobi zgodnie z kanonami sztuki to nie ma prawa.

Dobrze wlutować, dobrać odpowiednie kondensatory, typ, pojemność.

Trochę zabawy jest.


(Rastko1) #11

Najgorzej się wyciąga druciki po starym kondensatorze a po tem to już jest typowa zabawa

klik


(vito corleone) #12

A lutownica oporowa wystarczy?


(system) #13

Lutownica oporowa + odsysacz wystarczą :wink: