Stara gra telewizyjna

Mam ochotę z partnerką pograć sobie w stare gry. Na myśl przyszła stara gra telewizyjna.

Wchodzę na allegro a tam… masakra wyboru. Różne wyglądy konsol, różne pady, jakieś “sticki” na hmdi które mają w sobie gry, konsole z wgranymi już grami… za dużo tego.

Ma ktoś wiedzę na ten temat i doradzi? Muszę podpiąć do TV przez HDMI.

W jakim sensie stara gra telewizyjna? :slight_smile: Pegasus? czy ogólnie chodzi o starsze konsole typu PS1?

Chyba w sensie cokolwiek.

Jakaś gra telewizyjna, pegasus raczej. Coś tego typu na dyskietki za kilka złotych co kiedyś były. Chyba, że jest sens kupowania konsol co już mają wgrane gry czy coś. Nie znam się…

Miałem kiedyś też Nintendo jako grę telewizyjną, ale tam dyskietki drogie były!

PS1 nie, nic na płyty.

Obczaj sobie kanał na YouTube Retrosektor, coś znajdziesz dla siebie: https://www.youtube.com/channel/UC_8ue1foUg95szvXUwFuYeQ/videos
Gościu zajmuje się takimi pierdołami.

A może PS1 Classic, czyli nową edycję konsoli PS1, posiada wstępnie 20 gier na wbudowanej pamięci oraz port HDMI :slight_smile: aktualnie są opcje na instalację własnych gier na wewnętrznej pamięci konsoli, no ale skoro zależy na czymś “tańszym” to może coś takiego https://allegro.pl/oferta/konsola-retro-pegasus-bezprzewodowa-hdmi-818-gier-10147766009, widzę że masa gier jest na niej “wgrana” no i nie zajmuje praktycznie miejsca, albo coś takiego https://allegro.pl/oferta/konsola-gra-pegasus-821-gier-hdmi-retro-tv-8bit-9964924027 :slight_smile:

@SPOXPRZEMAS fajne, czytałem o nich. Wada save… Jedne nadpisują drugie. Więc trzeba uprzeć się na jedną grę i w nią grać…

Czytam, szukam i chyba do ~150zł nie znajdę nic ciekawszego.

Najstarsza gra z partnerką nazywa się “Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”… :zipper_mouth_face:

WII. Polecam. To jest coś, co sprawdza się w dwie lub więcej osób, i sprawia, że oprawa schodzi na drugi plan. Można kupić za niewielki pieniądze, do tego dysk twardy i wpakować na niego sobie gry.
Ja po dziś dzień grywam ze szwagrem w golfa, biegam czasami z pieskiem po parku itp. poza tym masa zabawy jak jest kilka osób, takie Wario Ware Smooth Moves to jest po prostu masakra, zwłaszcza po kilku drinkach.

1lajk

Kup coś na x86 i użyj retroarch.

Współczesny sprzęt ma tą przewagę, że potrafi całkiem nieźle poradzić sobie ze skalowaniem starych “pixel artowych” gier do współczesnych rozdzielczości używając wyspecjalizowanych filtrów (xBR[z] i inne).

… a majfriendsy? Klony pegasusów są tam za 70 zł, na hdmi. Niestety też save nie zrobisz.

Najpierw to trzeba mieć 2 pady, albo coś koło tego.

No to takie coś - TV zbędny, 2 sztuki <100zł albo jedna i partnerkę na kolana - jakoś dacie radę :grin:

ps2 kupisz za około 300 złotych z grami

masz jeszcze opcje kupienia 2 gameboyow i połączenia kabelkiem :smiley:

Albo jak masz steamlinka to odpalasz jakaś stara grę lub emulator i podłączasz dwa pady na USB

Samej w sobie marnej podróbki NESa nie ma co kupować, bo to wszystko smród pokroju Funstation. Bardziej “przyszłościowo” jest zainteresować się Raspberry pi z jakimś dedykowanym systemem do emulacji retro gier. Wyjdzie drożej, a też trzeba będzie ogarnąć pady, ale będzie to o niebo lepsze od pierdziaw z padami z cieńszego plastiku niż butelki i z wątpliwą jakością emulacji.

Może kogoś zainteresuje: https://www.retrogames.cc/ Czasami gram w jakieś retro gierki w przegląarce, pad od XO też działa.

@Pajan Oooo to jest super! Próbowałeś może czy da się pobrać zawartość strony (grę i opcje wszelkie) na dysk twardy?

Dałoby się grać w te gry na padzie gdybym kupił?