Sterowniki do zawnętrznej karty graficznej w laptopie dell latitude e6430


(Madras) #1

Witam,

Kilka dni temu,mój laptop wyrzucił “black screena” podczas próby przełączania się pomiędzy grą, a przeglądarką. Po twardym resecie (wraz z wyjęciem baterii), sprzęt zaczął objawiać symptomy usterki karty graficznej, bądź też i Integry.  W menedżerze urządzeń wyświetlił się żółty trójkącik wskazujący na brak kompatybilności z grafiką. Po kolejnym resecie laptopa, wyraźnie było widać, iż karty nie działają, bo rozdzielczość ekranu spadła do najniższego poziomu. Wtedy zaktualizowałem stery do najnowszej wersji (w zewnętrznej karcie nvidii), co poskutkowało chwilowym naprawieniem problemu. Jednakże przy dłuższej pracy na pojedynczej aplikacji, po chwili z niewiadomych przyczyn wyłączała się bez żadnej przyczyny. Zauważyłem tę przypadłość nie tylko w grach, ale i przeglądarce, aplikacji wideo itp. Poza tym system zacząłby jakby szwankować, bo źle działała m.in funkcja uśpienia. Poprzedniej nocy postanowiłem przeinstalować system, poprzez funkcję odświeżania systemu w win10. Teraz wszystko działa  dobrze na ten moment, ale stosuję przestarzałe sterowniki do zewnętrznej karty, a najnowsze w integrze intela. Moje pytanie jest takie, czy powinien zaktualizować stery nwidii do wersji z tej strony: Sterownik zew. karty, czy pozostawić na dopuszczonym przez producenta sprzętu oprogramowaniu (screen poniżej w załączniku)? Poza tym, czy to możliwe, aby windows mógł tak sam z siebie popsuć się?

 

Mój sprzęt:

Dell latitude e6430

intel i5-3320 + intel hd 4000

nvidia nvs 5200,

8GB ram,

Windows 10 pro

 

PS Sprawdzałem wcześniej antywirusem, czy to nie kwestia wirusa, ale nic nie wykazało.

 

sterownik nvidii od producenta.png


(JNJN) #2

Pracuj na sterownikach do kart grafiki producenta laptopa.

 

Sprawdź temperatury, bo może się przegrzewa?


(Madras) #3

@JNJN
Sorka, że dopiero teraz odpisuję, ale wtedy był okres świąteczny i jakoś wyleciało mi to z głowy. Testy temperatur laptopa przeprowadziłem przed chwilą na świeżo uruchomionym systemie, pracującym na sterownikach dedykowanych od Della.

  1. Test spoczynku (otwarta strona startowa Firefoxa)

  2. Test pełnego obciążenia (Furmark i Prime95)

2.1 Raz na jakiś czas procek zbijał taktowanie do 2 500 MHz.

  1. Temperatury GPU (max obroty)

3.1 Jednakże mniej więcej przez połowę testowanego czasu GPU chodziło na mniejszych obrotach

Test trwał około 10-15 minut. Nie chciałem go dłużej katować, bo temperatury były bardzo wysokie.


(JNJN) #4

To na początek PILNE czyszczenie i sprawdzenie układu chłodzenia, bo może nie przeżyć dalszej eksploatacji.


(Madras) #5

Rozkręciłem laptopa i przedmuchałem wentylator z kurzu, a przy okazji powierzchownie wyczyściłem resztę komponentów komputera, jednakże na nic to się zdało :confused: W spoczynku temperatury są niższe o kilka stopni, ale jak tylko da mu się w kość, to ponownie skaczą do wartości 100 stopni Celsjusza. Wielkim specem w tej dziedzinie nie jestem, ale czy wymiana past na procku i GPU coś by dała? Wiatrak kręci solidnie, więc tu raczej nic nie jest uszkodzone…


(JNJN) #6

Tak i trzeba całość sprawdzić i pomierzyć temperatury na podzespołach i ciepłowodach - wskazany serwis.

Możliwe już jakieś uszkodzenie lub przekłamanie odczytu.