Witam,
mój problem wydaje mi się dość dziwny. Otóż na komputerze stacjonarnym połączenia z określonym IP zamierają po chwili używania. Wygląda to mniej więcej tak:
-
loguje się do FTP
-
zmieniam aktualny katalog na jakiś podrzędny
-
nie mogę wejść do kolejnego katalogu podrzędnego ani wysłać pliku
-
po dłuższej chwili serwer wykrywa bezczynność i rozłącza mnie
-
wznawiam połączenie i znowu mogę wykonać około 2 operacje i znowu brak odzewu ze strony serwera
To samo w przypadku WWW:
-
odpalam stronę z tego serwera
-
klikam jeden link
-
klikam drugi link
-
przy kolejnym kliknięciu brak odpowiedzi ze strony serwera i upływa czas oczekiwania.
A teraz najciekawsze. Przez komputer stacjonarny, o którego zachowaniu piszę, z internetem łączy się laptop (na stacjonarnym komputerze włączony jest ICS). O dziwo na laptopie wszystko śmiga bez problemu.
Komputer stacjonarny ma zainstalowany Windows XP Professional x64 Edition z włączonym systemowym firewallem. Opisana wyżej sytuacja pojawiła się znienacka. Sprawdzałem ostatnio instalowane programy i nie widzę żadnego który mógłby spowodować takie problemy, zwłaszcza że ta sytuacja miała miejsce w czasie kiedy niczego nie instalowałem. W logach systemowych też nie ma niepokojących informacji. Dodam, że po uruchomieniu systemu w trybie awaryjnym z obsługą sieci nadaj jest to samo.