Strasznie glośny komputer


(Damian Pol) #1

Witam.

Jak w temacie mój komputer strasznie głośno pracuje. Wyczyściłem go całego sprężonym powietrzem. Nałożyłem nową pastę termo-przewodzącą. I tu chyba jest problem bo nie wiem czy nie nałożyłem jej za dużo. Przed nałożeniem pasty temp. procesora wahała się między 47 a 51 stopni. teraz jest od 50 do 60 stopni.

Nie wiem w czym jest problem. Komputer ma 5 lat. Może nowy cooler?


(Jurninho25) #2

Temperatury masz w porządku…teraz są upały więc coolerek mocniej pracuje:) stąd głośniej.


(Damian Pol) #3

A do jakich temperatur w takie upały jest bezpiecznie? Jak mam 70 to jest ok jeszcze?


(ramog) #4

Przesmaruj sobie łożyska wentylatorów WD40. Ja tak robię i pomaga. Co to temperatur to lepiej sprawdzić to na stronie producenta. Ja mam na stacjonarce AMD i optymalna temperatura to 75 stopni.


(Robson) #5

Musisz zlokalizować, który wiatrak wydaje z siebie odgłosy. Zdejmij bok obudowy i podczas pracy zatrzymaj wiatrak na procesorze na chwilę, ewentualnie przytrzymaj go przy starcie, żeby nie mógł ruszyć. Jeżeli dalej będziesz słyszał hałas to znaczy, że to wentylator w zasilaczu, no chyba, że masz dodatkowe wiatraki na obudowie, wtedy musisz z nimi postąpić tak samo. Tańsze wiatraki szybko dostają luzów, przez co zaczynają wibrować powodując tym samym drżenie obudowy i dodatkowy efekty dźwiękowe.

Mój hałasujący wiatrak w zasilaczu wymieniłem na taki z własnym czujnikiem temperatury, który sam dostosowuje obroty do warunków. W niektórych zasilaczach wiatrak jest przylutowany do płytki, trzeba się wtedy pobawić z ucinaniem i łączeniem kabelków. Należy jednak sprawdzić jakie obroty ma dany wiatrak, żeby nie włożyć wolniejszego bo może powstać problem z przegrzewaniem. Obroty można odczytać np. ze SpeedFana.

Jeżeli chodzi o pastę to ja zawsze wyciskam paseczek wielkości ziarnka ryżu i nie było nigdy problemów.

Przy obecnych temperaturach powietrza temperatury w obudowie są zauważalnie wyższe więc ewentualne problemy związane z nadmiarem pasty będziesz mógł zlokalizować jak pogoda trochę nam odpuści ;).

Kumplowi w laptopie podczas grania temperatura na procesorze dochodziła do 100 stopni, po czym się resetował :wink:

Ja mam na Athlonie 64 45 stopni przy temperaturze w pokoju 30 stopni i procku obciążonym na 50%, a z archiwalnych zapisków odczytałem, że przy 21 stopniach w pokoju i obciążeniu 10% na procku jest 30 stopni na procesorze.

Samo przesmarowanie łożysk może na długo nie pomóc.


(Qba Lukaszczyk) #6

Wystarczy podłączyć do płyty głównej…


(Robson) #7

No i mam podłączone do płyty głównej bo wiatrak ma złączne na 3 piny, a w zasilaczu było na 2. Moja płyta ma możliwość automatycznego sterowania jedynie obrotami wiatraka procesora dlatego zastosowałem wiatrak, który sam reguluje obroty na podstawie własnego czujnika temperatury.