Svchost.exe, 100% zużycia procesora (logi z OTL)


(Zajczyk95) #1

Witam.

Czytałem, próbowałem, kombinowałem ale nic to nie dało... Otóż mam chyba w miarę powszechny problem z procesem svchost.exe, głównie podczas łączenia się z internetem można odczuć jego działanie (straszne przycinanie, mulenie).

Logi:

OTL: http://wklej.org/id/659373/

Extras: http://wklej.org/id/659375/

Fotka z Menedżera Zadań:

I tutaj myślę, że coś ciekawszego a dokładniej wyniki wyszukiwania "svchost" na dysku:

Czytałem, że svchost.exe powinny być 3 a ja mam 5.

Malwarebytes nic nie znajduje, Kaspersky Virus Removal Tool też nic, avast - nic.

Defragmentacja dysku nic nie daje, usługi trochę powyłączałem ale bez zmian. W autostarcie mam porządek bo tylko avasta i RocketDock.

Proszę bardzo o pomoc [-o<


(Acorus) #2

Sprawdź na czystym rozruchu http://support.microsoft.com/kb/929135/pl

i w trybie awaryjnym.


(Zajczyk95) #3

W trybie awaryjnym system uruchomił się bardzo szybko i zużycie było prawe cały czas ok. 5-6% potem spadło na 0% i system chodził bdb.

W trybie awaryjnym z dostępem do sieci (czy jakoś tak), po włączeniu się windowsa było 100%, potem spadło do 50% ale chyba nie przycinało tak jak na normalnym uruchomieniu windowsa tylko trochę mniej.

Na czystym rozruchu jest to samo co normalnie czyli przycinanie i mulenie.

Nie napisałem tego w sumie wcześniej ale to mulenie i przycinanie objawia się przy uruchamianiu systemu (dopóki ikonka od internetu na pasku ładuje) a także przy łączeniu z internetem. Kiedy system nie ma do czynienia z internetem wszystko jest ok.

Najbardziej we znaki daje się proces svchost o nr. PID 108, sprawdziłem w cmd i odpowiada on usługom: AeLookupSvc, Appinfo, BITS, gpsvc, IKEEXT, iphlpsvc, MMCSS, ProfSvc, RasMan, Schedule,SENS, ShellHWDetection, Themes, Winmgmt.


(Acorus) #4

Sprawdz po odinstalowaniu Avasta.


(Zajczyk95) #5

Odinstalowanie avasta nic nie dało a nawet jeszcze gorzej przycina i w dodatku internet zaczął wolniej chodzić -.-

Daję świeże logi z OTL i bardzo proszę niech się ktoś im przyjrzy (nie mam już avasta a więc ewentualne resztki też można by usunąć):

http://wklej.org/id/661610/

http://wklej.org/id/661611/

@edit

Po wgraniu Comodo AntiVirus wróciło do stanu takiego jaki był z avastem (czyli dalej przycinanie ale mniejsze niż bez żadnego antywirusa). poza tym wykrył on 5 malware i dwa jakieś ApplicUnwnt.Win32.ToolbarAskSBar@592665