Przy wlaczeniu komputera jednoczesnie z nacisnieciem klawisza POWER jest takie pikniecie dosc glosne. Wiem ze przy kazdej plycie glownej moze byc to co innego ale moze ktos wie co moze byc nie tak. Jest to troche drazniace Mowiono mi ze to cos z wentylatorem… (akurat ten problem wlasnie pojawil sie gdy kupilem nowy wentylator na procesor)
Moj sprzet:
Moj komputer:
Intel IV 3.0
plyta glowna ASUS P5VDC-X
dysk Seagate ST3250620AS 250GB sATA II 16MB
karta graficzne GeForce 6600
pamiec RAM Patriot Dual Chanel 2GB DDR2
wentylator Pentagram NXC- 100 AlCu
Aha wiecie jak w moim dysku twardym powinna byc ustawiona zworka? Aha i czemu dysk moze dlugo uruchamiac system (nei az tak ale jak na ten dysk o troszku za wolno) i bardzo dlugo go wylaczac? (to jest irytujace to wyalczanie)
No tak ale to jest chyba jakeis ostzrezenie o kontroli obrotow czy cos w tym stylu dlatego pytam sie jak to zwalczyc. Kiedy odlacze calkowicie wentylator (jest bez) to nei ma tego przy wlaczeniu (oczywiscie od razu wylaczam) dlatego problem tkwi cos z tym wentylatorem. To pipkniecie jest dosc glosne i nie raz w nocy gdy chce sie posiedziec mzoe obudzic caly dom
Moze i to nie oznacza nic groznego ale jest to irytujace i raczej nie powinno miec miejsca. Nie chce odlaczac glosniczka. Aha taka moja proba przy odlaczeniu wentylatora i wlaczeniu komputera nie bylo w ogole tego pipkniecia. Czyli na pewno cos z tym wentylatorem. Bo po jego odlaczeniu sie to zaczelo.