Szkoła po gimnazjum w Krakowie - informatyka


(Boteq6) #1

Witam,

W tym roku kończę gimnazjum w moim zadupiu i przydało by się iść dalej się kształcić :slight_smile: Jakie liceum w Krakowie wybrać? Tak ,żeby było związane z informatyką. Ew czy iść w mojej mieścinie do liceum o profilu mat-inf, tylko czy da to jakieś perspektywy na przyszłość? Prosił bym o polecenia jakiś szkół w Krakowie i napisanie opini o nich jeśli ktoś je skończył albo uczęszcza do nich.

Takie oceny były na półrocze:

Polski - 4

Ang - 5

Mat - 5

Fiz - 3

Niem - 2


(sla17) #2

Chcąc iść w kierunkach technicznych IMO nie warto iść do liceum. Trzy lata, prędzej skupisz się na matematyce, a z informatyki? Strzelam, że w liceum nie za wiele zrobisz. Maturę się da zdać i z LO i z technikum, jak ktoś chce, to może :wink:

BTW : niemiecki 2, prawdziwy patriota :slight_smile:


(lith) #3

Tylko jak ktoś chce iść na pewno na studia to ma rok 'w plecy' od razu. A na studiach i po LO i po technikum i tak tego samego będzie się uczył. tym bardziej, że problemem na takich studiach nie będzie infa, która będzie praktycznie od podstaw i bez spiny, a matma, czy fiza. Ja bym wolał LO, i jak coś będzie chciał to samemu z infy dłubać. W każdym razie może zależy jakie technikum, bo u mnie w mieście technika (w tym informatyczne) były na beznadziejnym poziomie.


(sla17) #4

Ma rok w plecy, ale też ma już jakieś obycie + zawód, więc jeśli się ktoś nie dostanie na dzienne (IMO przy tym kierunku nie trzeba, lepiej zaoczne - to nie jest lekarz, adwokat) - zawód może pomóc szybciej załapać jakąś pracę w serwisie jakimś albo coś.


(lith) #5

No, dokładnie. Jak ktoś chce rok dokładać sobie nauki, żeby przez 3 lata pobyć technikiem, a jednocześnie rok później inż. to wtedy proszę bardzo.


(Kpc21) #6

Mat-inf nie ma sensu, bo nic konkretnego się nie nauczysz, a przyda się za to fizyka, której na mat-fizie jest więcej.