Szukam kopii systemu Windows 8/ 8.1, wersję 1:1


(Bialy199623) #1

Witam,

prawie od początku powstania systemu 7 korzystam z niego i teraz wraz z kupnem nowego kompa chciałbym jakoś przetestować win 8 lub 8.1 ale nie chcę kupować od razu i w tym celu szukam czystego windowsa 8/ 8.1 tak jak np. instaluję windows 7 to na początku jest wersja 30 dni do aktywacji i czegoś takiego szukam. Jak będzie dla mnie słaby wrócę na swój oryginalny 7 a jak mi się spodoba to może na święta zakupię sobie system.


(rgabrysiak) #2

Cześć,

 

Od testowania są wersje trial, a nie "czyste" wersje systemu.


(bart86) #3

Na stronach MS można pobrać obraz win8.

A czym to się różni czysta wersja? bez wpisania klucza przecież będzie trial


(Bialy199623) #4

no i właśnie takiej zwykłej wersji szukam, gdzie po 30 dniach aby system był oryginalny muszę wpisać kod. 


(roobal) #5

Wersję trial możesz testować 90 dni. Pobierz sobie Windows 8.1 Enterprise ze strony Microsoftu. Jeśli system Ci przypasuje, wtedy zdecydujesz czy warto wydać na niego pieniądze.


(phx84lbn) #6

Nie wiem czy jest sens pchać się w Win8.1...

Z tej strony Microsoftu możesz pobrać wersję beta nowego Windows 10, który pewnie w przyszłym roku wejdzie do sprzedaży.

Przy czym zaznaczam, że system jest po angielsku i jest wersją rozwojową (niestabilną, posiadającą wiele rzeczy do zmiany)...


(roobal) #7

Nie polecałbym Windows Technical Preview, brakuje w nim wielu sterowników, np. u mnie do grafiki i obraz działa na rozdzielczości 1024x768 zamiast na 1280x800. Windows nie ma sterowników w Windows Update, a producent nie udostępnia sterowników, bo WTP oficjalnie nie istnieje.


(system) #8

Wersja 32/64-bitowa, która bez wpisania klucza zachowuje się jak zwykły 30-dniowy trial.

 

pl_windows_8.1_with_update_x86_dvd_4048278.iso

pl_windows_8.1_with_update_x64_dvd_4048328.iso

 

Wklej w Google, a znajdziesz linki. Jak najbardziej jest sens, system jest bardzo dobry. Przekonałem się do niego po dwóch miesiącach użytkowania, gdzie wcześniej korzystałem z Windows'a 7 i zarzekałem się, że nigdy go nie zmienię. :slight_smile: