Szybkość Internetu

Mam internet po kablu 120MB.Wykonałem test i wynik jest 71,6/15,7.Czy to nie za duży spadek do tego co jest w umowie?

Przeczytaj dokładnie umowę. Zapewne jest w niej zapisane “do 120Mb/s”. Jeżeli tego “do” w umowie nie ma to możesz reklamować.

Nie zawsze będziesz miał taką prędkość jaką masz na umowie,wystarczy że sieć będzie obciążona.Serwis z którego będziesz pobierał plik może również mieć mniejszą prędkość udostępniania plików.

Ja mam to szczęście, że (mimo, że w umowie mam do 100MB to) testy wykazują przepustowość łącza 100 i więcej MB. Niestety, jak napisał @Enzo1, w codziennym użytkowaniu rzadko widzę takie osiągi. Poza torrentami i płatnymi serwisami hostującymi ciężko znaleźć źródło obsługujące tak duże prędkości.
Szybki internet sprawdza się gdy jest wiele urządzeń korzystających z niego równolegle.

Nawet jeśli jest to DO można reklamować, zwłaszcza gdy prędkość jest notorycznie zaniżana. Ja w UPC (niebawem wypowiadam umowę) rzadko kiedy mam mocne spadki (najczęściej weekend), 150Mbit i transfery są adekwatne. Popularne testery i tak mierzą speed po optymalnej ścieżce i często pokazują teoretyczne wartości zamiast realnych.

Jak masz “do” to możesz dostawcę w światłowód cmoknąć a nie reklamować. Dlatego warto zawsze szukać dostawców gdzie tego “do” nie ma i wtedy można się wykłócać o swoje.

Gdzie tak jest, skoro w środku wielkiego miasta, mam mnogość dostawców, a jestem skazany na łącze do 1 Gb/s…od zawsze sięgając pamięcią, kultowe “do” występowało/występuje w umowach

Powodzenia w szukaniu… W umowie powinieneś mieć zapisy o prędkości gwarantowanej (najniższej, występująca wtedy gdy jest jakiś armagedon na serwerach), dostępnej cały czas (czyli taka która jest dostępna standardowo) i maksymalnej na 100% dostępności łącza (oczywiście uzależniona od źródła z którego pobieramy). Jeśli masz tylko napisaną prędkość do to taka umowa jest wadliwa i to dostawca może się cmokać. Więc jeśli potencjalny dostawca ma w umowie zapisane prędkości minimalne na jakiś bardzo niskich wartościach to należy go olać bo wtedy reklamowanie usługi jest mocno utrudnione.
Po drugie człowieku mylisz pojęcia. REKLAMOWANIE usługi/produktu to nie WYKŁÓCANIE. Kłócić to się możesz ze swoją babą o to że zupa była za słona…

Ja aktualnie mam trzy umowy (różne domy) od trzech różnych dostawców:

  • Orange. W umowie jest “do”
  • Inea. W umowie jest “do”
  • lokalny dostawca. W umowie mam “od”.

Orange i Inea w umowie “do” 300 Mb/s. Nigdy nie było mniej niż 290Mb/s. Dlatego u mnie mogę z czystym sumieniem polecić ich jako dostawców pomimo “do” bo spadki są praktycznie zerowe

Lokalny dostawca. Umowa “od”. W umowie mam zapewniony net od 150Mb/s. Testuję czasami wyrywkowo i nigdy nie spadło poniżej tej wartości. Zwykle jest więcej i waha się między 155 a 180 Mb/s

Czemu rezygnujesz z UPC? Zdecydowały cena czy jakość usługi?

Do jakości nie mam większych zastrzeżeń, awarie rzadko a jak są to szybko ogarniają. Jak robią większe akcje to po nocach. Decyduje kasa. Koniec umowy i nie otrzymałem atrakcyjnej oferty. W klatce mam do wyboru jeszcze trzech operatorów. Neta to chyba wezmę z netii, idzie po światłowodzie u sąsiadki sprawdzałem, ma down100/updown100Mbit i wszystko się zgadza, nie narzeka. Nad kablówką pomyślę bo nie mam ciśnienia na TV . Z braku czasu podejdę przy najbliższym terminie, wiem że jak zostają przyparci (czytaj rezygnacja) to potrafią nagle wyskoczyć z PROMO, bo przez telefon ciągłe jęczenie.

Dopytam - startując “od zera” wszyscy oferują mniej-więcej to samo, ale za lojalność (przedłużenie
umowy) nie chcą czegoś dorzucić, tak?

Lojalność w UPC (jestem z nimi związany od ponad 10 lat)? Jak się nie przypomnisz to cię olewają, jest im to na rękę że przepłacasz za usługę i nie domagasz się więcej. Jak zadzwonisz i zapytasz -da fak?! to wtedy jest reakcja. Dzwonią jak można coś wcisnąć za kilka złoty więcej ale jak widzą że nie trafili na frajera to przestają. Zresztą podejrzewam że wszędzie tak jest…

Bardzo źle podejrzewasz, da się zauważyć że dramatyzujesz, histeryzujesz, konfabulujesz, urażony że nie “dostałeś” pakietu usług za “pól darmo” na klęcząco…

Jedna miła kulturalna rozmowa, z inicjatywy wymienionego dostawcy, bez żadnej łaski/targów internet w opcji do 1 Gb/s, za 84,99 złotych, przedłużenie na kolejne na 24 miesiące, lekko łatwo i przyjemnie…wszystko

Stoję przed wyborem dostawcy stacjonarnego Internetu i wszelkie znaki na Ziemi i Niebie wskazują na UPC (trochę drożsi niż konkurencja, ale lepszy/stabilniejszy net). Stąd moje pytanie.