Tablet, smartfon, a może RPI jako źródło cyfrowego dźwięku


#1

Chodzi mi po głowie uzupełnienie swojego zestawu audio o źródło formatów cyfrowych. Mam kilka nieużywanych już tabletów, smartfonów, czy innego szpejstwa, jak np. pozostałości starego notebooka.
Tablet podpięty do wzmacniacza nie zachwyca mnie swoim brzmieniem. Stąd też pomysł na “wybebeszenie” takiego tabletu, podłączenie jego wyjścia cyfrowego z jakimś DAC (DIY), umieszczenie tego w jednej obudowie i niech hula.
Tu jednak jest jeden problem - wyjście cyfrowe z tabletu zapewnia USB. Z drugiej strony chciałbym zachować możliwość podłączenia przez USB zewnętrznych nośników (np. pendrive’a, bo z HDD będzie chyba problem). Jeśli się znacie i wiecie, czy można pożenić te 2 rzeczy, to prosiłbym o podpowiedź.

Tego problemu nie mam, jeśli wykorzystuję stary komputer, choć najsensowniej byłoby go wyposażyć w jakiś dotykowy ekran do obsługi.

Może jednak lepiej po prostu zrobić to kupując jakiś komputerek typu RPI i również połączyć go z DAC? Tu akurat nie wiem, czy cenowo się to kalkuluje, albowiem koszt RPI+DAC+obudowa i zasilacz, zbliży mnie prawdopodobnie do poziomu ok. 800-1000zł, a to oznacza, że za takie środki można już kupić jakiś “podstawowy” odtwarzacz strumieniowy. Bonus rozwiązania, że i tak DAC pozostanie, czego streamer mi nie oferuje.

Macie może jakieś doświadczenia, przemyślenia?