Tani Windows 7 z allegro - gdzie jest haczyk?


(12chrapek12) #1

Witam,

rozglądam się za Windows-em 7.

Po przeszukaniu Allegro znalazłem kilka aukcji z samym kluczem po 30 zł!!!

Można pobrać Windows-a 7 ze strony Microsoftu na podstawie samego klucza.

Linki do aukcji:

http://allegro.pl/windows-7-professional-fv-automat-firma-i6536107164.html

http://allegro.pl/windows-7-ultimate-fv-automat-firma-i6536107643.html

http://allegro.pl/windows-7-professional-32-64-bit-klucz-i6516441094.html

http://allegro.pl/windows-7-pro-sp1-pl-oem-32-64-bit-klucz-i6536584840.html .

Jest ich dużo więcej.

W niektórych nawet dają fakturę.

Więc gdzie jest w tym wszystkim haczyk?

Czy to jest legalne?

Czy to nie jest tak, że system się aktywuje itd. ale podczas ewentualnej kontroli okaże się, że jest nielegalny?

Pozdrawiam 12chrapek12

 


(fiesta) #2

Systemy “odzyskane” ze sprzętu który poszedł do złomowania.

100% pirat.

Zakup dla naiwnych :slight_smile:


(Mark7) #3

No nie byłbym do końca taki pewien , że to pirat. Zrobiłem nawet kontrolny zakup i aktywowałem taki system na wirtualnej maszynie - poszło bez problemu za pierwszym razem. Gdyby system był wcześniej aktywowany to ponowna aktywacja na innym sprzęcie nie powiodłaby się. Dodatkowo sprawę legalności takiego systemu gmatwa słynna dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/24/WE  z dnia 23 kwietnia 2009 r. - art. 4 ust. 2 - mówi ona o wyczerpania prawa do rozpowszechniania przez producenta. Oczywiście M$ idzie w zaparte i nie chce uznawać legalności ale systemy zakupione w ten sposób normalnie się aktywują. Sprawa na pewno będzie miała ciąg dalszy ponieważ handlowcy nie odpuszczą i pójdą do sądów a sądy będą orzekać w oparciu o dyrektywy UE.

P.S. Nie tylko M$ przegrywa sprawy sądowe o “wyczerpaniu” , inni producenci oprogramowania tak samo jak np. Oracle.


#4

 

Powiodłaby się.

 


(fiesta) #5

Bzdura, to  dlaczego sprzedawcy wspominają  o konieczności aktywacji telefonicznej?

 

Nie kupujesz systemu, tylko licencję na jego użytkowanie.

Kupując numerki na takich aukcjach (mowa o kluczu) nie dostajesz żadnych z wymaganych dowodów  legalności (nośnik, COA, rachunek).

Czyli kupujesz numerki i nic poza tym. A to, że system przejdzie aktywację wcale nie świadczy o jego legalności :slight_smile:

 


(Mark7) #6

1.No wiadomo, że tylko licencję a nie system - to tylko skrót myślowy.

2.Nie ma żadnego problemu z dostaniem COA czy rachunkiem VAT

3.Nośnik nie jest wymagany, M$ też sprzedaje programy ESD

4.Aktywacja telefoniczna też przechodzi.

5.Jeśli mam COA, rachunek VAT i system przechodzi aktywację co może świadczyć jeszcze o jego legalności? Przegrane sprawy sądowe przez M$ jednak skłaniają do odmiennego od Waszego o zdania.


(fiesta) #7

Tylko skąd weźmie to COA skoro został na budzie kompa z laesingu kupionego na firmę z preinstalowanym OS?


(Mark7) #8

 

No to zobacz na Allegro - zdjęcia tych COA 

 

http://allegro.pl/windows-7-pro-32-64-naklejka-z-kluczem-i6522276664.html

 

a niektóre są z zaślepką od laptopa

 

http://allegro.pl/zaslepka-z-laptopa-i-licencja-windows-7-pro-coa-i6507186876.html

 

P.S. To nie jest sprzęt z leasingu czyli używany.


(fiesta) #9

No  właśnie, tylko pytanie dlaczego sprzedawane są osobno na innych aukcjach?

I nie kosztują 20 tylko  70 zł?

Podając linki do tych aukcji (bo ten sam sprzedawca - kombinator) tylko udowodniłeś że facet to krętacz żerujący na naiwnych.

Gościu sprowadza złom w paletach z zachodu, a potem sprzedaje osobno komputer (lub jego części), osobno klucze i osobno COA.

http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=42281134


(Mark7) #10

 

1.To że jest to ten sam sprzedawca ma być dowodem, że jest oszustem? Dałem przykłady pierwsze z brzegu. Mogę poszukać różnych sprzedawców.

2.Cena 20 czy 70 ? No bez żartów. Dostarczenie (w sensie  - obsługa) zaślepek i COA kosztuje więcej niż tylko przesłanie klucza emailem.

3.Kolejny żart - jeśli jest sprzedawana COA to na pewno z kluczem. Sprzęt nie jest do tego wymagany.

 

P.S. Jeżeli mamy być legalistami to powinniśmy odnosić się do obowiązującego prawa - nic nie powiecie na temat wspomnianej już dyrektywy PE.


(Pangrys) #11

Większość tych kluczy z lapków nie pochodzi z puli Microsoft a vendora.

 Klucz z lapka np. HP nie zawsze aktywujesz na innym lapku czy PC. W przypadku kontroli, taki system nie spełnia wymogów legalności …

 

 


(Mark7) #12

Zgoda - jeśli system się nie aktywuje to pirat bez dwóch zdań.

Problemy legalności licencji pogłębiają sami producenci oprogramowania, zwłaszcza M$ - nowa wersja programu - nowa (inna) licencja. Obawiam się, że obecny system jest ostatnim sprzedawanym jako licencja na używanie. Następne będą już tylko usługi.

 

P.S.Dobranoc :wink:


(Pangrys) #13

Błąd logiczny.

 

Każdy taki OS z rozbitych lapków w świetle prawa jest nielegalny a nie tylko ten, którego nie da się aktywować …


(Mark7) #14

A ja bym bardzo chętnie posłuchał co mają do powiedzenia na temat licencjonowania oprogramowania nasi rodzimi prawnicy-specjaliści. Na sprawę trzeba patrzyć całościowo czyli licencje w świetle naszego prawa krajowego i UE. Nie można z góry przyjmować wykładni tylko jednej strony - producenta bo jesteśmy w tym momencie na straconej pozycji. Swego czasu też opisywaliście to na stronach DB - czyżbyście już zapomnieli co pisaliście bo opinia była trochę inna od tej obecnie prezentowanej.


(Jusko) #15

Generalnie można szukać dziury w całym, ale w razie kontroli - może być za późno na tłumaczenie. Dodatkowo takie klucze mogą być w każdym momencie dezaktywowane.

Po prostu nie warto się bawić, w takie tanie klucze. Szczerze? Dla mnie mała różnica - czysty pirat, a balansujący na krawędzi licencji systemem (pod warunkiem, że nie została już złamana) :wink:

 

Prawda jest taka, że bez szukania dziury w całym, wynajdywania kruczków prawnych, spierania się na licencje - bezproblemowo można kupić system tylko w sklepie, jako OEM w laptopie lub po rynkowej cenie. Wszelkie tanie klucze za 30-50zł, niech pozostaną na odpowiedzialność kupującego (byle nie zdziwił się, jak kiedyś nie przejdzie aktywacji).
 


(Drobok) #16

Zwyczajni oszuści, myślisz dlaczego oni mają po kilka komentarzy ? Jawni piraci, równie dobrze mogą klucz sprzedawać kilkanaście razy a zgodnie z licencją sam klucz nie jest dowodem legalności systemu. A jak wyżej napisano zerwane nalepki oem (w dodatku sprzedawane osobno …) do niczego się nie nadają.

 

System z takich aukcji to pieniądze w plecy i piracki system :wink: