Telefony a operatorzy-brandowanie softu


(Pinio150) #1

Witam serdecznie, z tego co wiem era i plus gsm nie zakładają blokad sim lock na swoje telefony, nie pamiętam od kiedy, ale wiem, że to już jest fakt. Za to nie wiem jak to jest w orange, zakładają oni sim locki? Bo loga orange już nie dają na telefonach, a jak jest z sim lockami? I jeszcze ostatnia kwestia jak to jest z tym brandowaniem softów w telefonach od operatorów, wiem, tak pobieżnie, że w era i plus praktycznie soft minimalnie są modyfikowane, zamiast internetu odpowiednio dla danej sieci jest blueconnect i pluggsm, połączenie z internetem i jest dodana animacja przy odpalaniu się telefonu, która pokazuję z jakieś sieci jest telefon. Mam rację, mogło się coś zmienić, także napiszcie, chciałbym się dowiedzieć jak to jest teraz. A w orange, no właśnie jak to jest w orange, właśnie ( sim lock i soft - brandowanie)


(darek_d) #2

Z tego co wiem, to jest raczej odwrotnie.

PLAY od początku sprzedaje telefony bez sim locka.


(Pinio150) #3

plus gsm i era, nie zakłada sim locków to wiem na 99.5%

a play to wiem,że kiedyś zakładał a jak to jest teraz?

a jak to się miewa w orange?

a wiecie coś na temat brandowania softów u poszczególnych operatorów? :slight_smile:


(darek_d) #4

http://idg.allegro.pl/phorum/read.php?f ... 9&t=277649

Masz rację, właśnie zrezygnowałem z plusa, dlatego nie wiedziałem o tym. Wynika, że Orange postało jedyną siecią.

brandowany-soft-telefonie-aktualizacja-t342676.html


(Wojtek Moto) #5

Jest prawie odwrotnie ... ale niż Ty napisałeś :slight_smile:

Pierwszą siecią, która zniosła simlocki w sprzedawanych przez siebie telefonach była Era (końcówka stycznia 2009).

Play sprzedawał telefony z simlockami (sam posiadam taki), a wycofał się z tego w początkach marca 2009 (deklarując to zresztą pod koniec lutego).

Zarówno Play, jak i Era, rozpoczęli wówczas zdejmowanie simlocków za darmo w sprzedanych przez siebie wcześniej telefonach - za okazaniem paragonu i karty gwarancyjnej (zdjęcie simlocka było do niej wpisywane). Sam skorzystałem z takiej opcji ...

Plus zrezygnował z simlocków jako trzeci - deklarując sprawę pod koniec marca i rozciągając nieco temat w czasie (kwestia dostaw telefonów bez simlocka). Ściągnięcie simlocka z telefonów w Plus GSM tak jak w poprzednich przypadkach było możliwe za darmo w salonach Plus-a.

Orange jest tu największym twardzielem - wciąż sprzedaje telefony z simlockami. Koszt usunięcia blokady w salonie to 77 zł. W wielu miejscach simlocka z różnych telefonów można usunąć za _aż_ 120-170 zł !

Co do brandowanego software w telefonach - to praktycznie zawsze "zło". Aktualizacje oprogramowania wydawane przez producentów są często zupełnie ignorowane - wygląda to tak, że producent wydał już wersję "10" oprogramowania dla danego telefonu, a operatorzy sprzedają ten model wciąż z oprogramowaniem modyfikowanym przez siebie, a bazującym na wersji "3". Przez to obecność wielu denerwujących i "niezałatanych" błędów - przykładów na rynku jest mnóstwo. Najgorsze jest to, że często takie brandowane przez operatora oprogramowanie nie zawiera też istotnych funkcji (przykładem może być Motorola V9 w Play i brak możliwości wyboru konkretnej częstotliwości pracy - bardzo irytująca sprawa, szczególnie przy problemach Play i 3G w V9). Inny przykład, tym razem na nieusunięty w brandowanym software problem, to Samsung B2710 i kłopoty z echem - problem występujące w oprogramowaniu oferowanym przez większość operatorów, a zniknął w oryginalnym, nowszym oprogramowaniu wydanym przez producenta.

Najgorzej gdy aktualizator nie rozpoznaje telefonu jako sprzętu, który można zaktualizować (bo oprogramowanie brandowane przez operatora przedstawia się w inny niż oryginalne sposób) i jedyny pozostały sposób aktualizacji (ręczny, bez pośrednictwa akceptowanego przez operatora oprogramowania) daje utratę gwarancji ...

Denerwujące dźwięki, muzyczki, pierdołowate aplikacje łądowane przez producenta to przy tym wszystkim skromny detal.

Co do logo na obudowie - Orange wciąż ładuje logo na obudowie wielu telefonów - wystarczy spojrzeć na Allegro i najnowsze, sprzedawane tam modele :slight_smile:

Chociażby Nokie E52 kupowane w styczniu i lutym 2011 mają oznaczenia Orange.

Co do różnic pomiędzy oprogramowaniem brandowanym i niebrandowanym - zwykle nie jest ich dużo gdy porównujemy odpowiednie wersje (np. oprogramowanie w wersji 2 brandowanej i w wersji 2 niebrandowanej) - ale jeżeli operator zatrzymał się z aktualizacjami na wersji 2, a producent na wersji 8 - jak możesz się domyślać, różnic będzie bardzo dużo ...


(Pinio150) #6

No dobra, ja mam telefon, nokia n95-2 i ja sobie aktualizowałem podczas całego 2 letniego okresu użytkowania 3 razy softa uaktualniałem, nokia pc suit i samo się robi-to chyba nie jest zakazane, sama aktualizacja jest ok, nie tracimy gwarancji chyba. WojtekJ ja przykładowo patrze na nokie n8 i w niej nie ma loga operatora orange, jest sim lock, ale z drugiej strony pomarańcza zawsze odstawała pod jakimś kątem od innych operatorów. Mnie denerwowało, że pomarańczowi bardzo ingerują w soft, i jest zmienione menu i kilka innych istotnych rzeczy, swoje doświadczenia opieram bynajmniej na se w810i nie wiem jak w innych to jest, ale przypuszczam, że podobnie.

zgodzę się z tb, niektóre nokie e52 mają logo orange, ale nie wszystkie telefony.


(Wojtek Moto) #7

Dlatego napisałem "wielu" - bo nie wszystkie telefony otrzymują logo operatora na obudowie (ale model, który podałem za przykład zwykle je ma :slight_smile: ).

Co do aktualizacji - gwarancji na pewno nie tracisz przy aktualizacji oprogramowania przez Nokia PC Suite.

Wyobraź sobie jednak taką, hipotetyczną, sytuację : masz telefon w Orange, z brandowanym software, po podłączeniu do komputera i uruchomieniu Ovi Suite przedstawia się mu jako "OrN9520412345". OrN952 będzie tutaj wersją telefonu ("Or" od "Orange"), 04 oprogramowania, 12345 jego numerem seryjnym. Równocześnie ten sam model, ale niebrandowany, przedstawia się jako, np. "NoN9520456791" ("No" od "Nokia").

Podłączasz swój brandowany telefon pod oprogramowanie "Ovi Suite", wybierasz aktualizację oprogramowania - ale pomimo tego, że dostępna jest już nowsza wersja oprogramowania 09 dla tego modelu, Ovi Suite i tak nie pobiera jej do Twojego telefonu. Dlaczego? Bo to oprogramowanie dla modelu NoN952. Dla modelu OrN952 ostatnie oprogramowanie dostarczone przez operatora Orange z Polski to 05. Taki przypadek jest niestety częsty i o nim chciałem powiedzieć. Brandowane telefony zwykle przedstawiają się w niestandardowy dla modelu sposób (aby odróżnić wersje przeznaczone dla poszczególnych sieci), a operatorom mało zależy na szybkich i częstych aktualizacjach brandowanego oprogramowania w sprzedawanych przez siebie telefonach.

Co do odstawania Orange od innych operatorów - nie wiem czy tak jest, może ...

Do tej pory miałem telefony w abonamentach Orange, Plus i Play - i w _moim przypadku_ akurat Play najbardziej zamieszał. Jego brandowane oprogramowanie poza dodaniem różnych pierdółek i motywów graficznych, m.in. likwidowało całkowicie opcję wyboru częstotliwości pracy w "Ustawieniach sieci". Było to bardzo kłopotliwe przez dodatkowy feler Play - z niewiadomych do końca powodów V9 nie współpracowała dobrze z nadajnikami Play podczas przejścia z 2G na 3G. Objawiało się to przerywaniem rozmowy, zakłóceniami, często nie było słychać jednego z rozmówców (jeden mógł mówić i słuchać, drugi tylko słuchać).

Problem można było wyeliminować wyłączając 3G w telefonie - sugerowali to klientom nawet pracownicy w salonach Play - tyle, że Play sam usunął taką możliwość. Dla wielu pechowców przebywających często przy odpowiednich nadajnikach ten telefon stał się więc praktycznie "nie do użytku".

Gdy mam wybór - kupić telefon niebrandowany lub brandowany przez operatora - nawet się nad tym nie zastanawiam.

Wbrew pozorom, różnice pomiędzy takimi wersjami potrafią sprowadzić się do dużego problemu (przykładem może być np. Option Globetrotter Max, który w niektórych brandowanych wersjach nie pozwala na aktualizację oprogramowania do nowszego, to z kolei wpływa na niemożliwość zainstalowania nowych sterowników i na kłopoty z naturalnym przejściem w tryb NDIS).


(Pinio150) #8

ale w sumie, jak można stracić gwarancje? przecież skoro kupujemy w orange to oni tam podbijają kartę gwarancyjną i nie wiem czy można iść w ramach gwarancji w salonie nokia np. i poprosić o wgranie softu niebrandowanego? Słyszałem, że ktoś kupił telefon z orange, rozwalił mu się -wadliwy sprzęt, oddał na gwarancje do nokia poland i wymienili mu płytę główną i wyszło na to, że ma telefon z orange (obudowa) na gwarancji bez brandowanego softa- normalny nokiowski soft.Gwarancja na pewno w nokia poland była aktualna, bo cała czynność została wykonana na gwarancji. :lol: Taki tik, fajny! Podoba mi się to.


(darek_d) #9

To prawda. Tylko u mnie jest 5 salonów - a tak naprawdę to są autoryzowani przedstawiciele i niestety simlocków nie zdejmują. Więc to darmowe zdejmowanie przez plusa to wielka lipa, bo ile takich autentycznych salonów jest w Polsce?

A w komisie zdjęcie kosztuje 20 zł, więc pal licho plusa, gra nie warta świeczki.


(Pinio150) #10

no zależy z jakiego telefonu ściągają za 20 zł! :slight_smile: