TELEKODY doładowujące na allegro


(SeBoLaS) #1

Witam, ostatnio zainteresowały mnie pewne aukcje na allegro a mianowicie chodzi mi o sprzedawanie kodów doładowujących telefon za niższe kwoty od rzeczywistych ich wartości a dokładniej np. kod simplus 30 zł sprzedawany za 27,kod 50 zł za 45.Moje pytanie brzmi czy telekody pochodzą z legalnych źródeł czy warto kupować coś takiego? Co myślicie o tym?


(Karolekc5) #2

Ja kupiłem raz wszystko było ok 25

A stale doładowuje w Orange przelewem sms :smiley: :smiley:

Doładowanie kodem chyba jest tańsze bo nie ma pośredników tylu czy cos, a przelew SMS hmm tu róznie mówią, ale jeśli Orange to nie przeszkadza widać jest ok a na pewno mnie hehehe bo sporo taniej :smiley: :smiley: :lol:


(Pablo_Wawa) #3

Jak kupujesz kartę-zdrapkę (lub wydruk) w kiosku, to płacisz nominalna kwotę, ale chyba nie myślisz, że sprzedawcy nie dostają od tego prowizji (czytaj: mają "towar" taniej a sprzedają drożej)?


(japimacho) #4

Zgadzam się z przedmówcą. Sprzedawcy zasileń mają na pewno większą prowizję niż te 10 % procent , który wynika z danych podanych przez Ciebie. A dlaczego godzą się sprzedawać taniej. Sprawa jest prosta nie chcą zostać wyrzuceni z biznesu.

Ja od swojego operatora, zasilając telefon na jego stronie, dostaję owe 10%.

A jeśli chodzi o Simplusa wystarczy zajrzeć na ich stronę i dobrze zapoznać się z aktualnymi promocjami. Bo z tego co czytam można dostać, aż 20% doładowania. Wystarczy tylko, że spełnisz określone warunki.

Tak więc widzisz, że doładowania poprzez Allegro to nie jest aż taka straszna okazja.


(eddie71) #5

Takie kody doładowujące sprzedawane są od dawna.

Gdyby były nielegalne to interweniowaliby przedstawiciele prawa.

Poza tym operatorzy byliby stratni.

Najważniejsze by sprawdzić wiarygodność sprzedawcy.


(SeBoLaS) #6

A słyszeliście coś o generatorach kodów?? Niby jak taki się wbije to po czasie blokują kartę


(eddie71) #7

To już byłoby działanie nielegalne.Niewiele różni się to od kradzieży w sklepie.

Po co sobie zaprzątać tym głowę.