Televizor do 2,3tyś kto doradzi i pomoże?


(k-9) #1

Hejka,

Moja rodzinka szuka jakiegoś nowego tv. Stary i wysłużony kineskopowy wyzioną już ducha po wieloletnim wyświetlaniu obrazków xD

Nie mam jakiś super oczekiwań ale tv musi mieć:

HDMI, i Euro.

Mam dekoder mediabox UPC i jest on właśnie podłączony pod euro... Może pewnego dnia jak zadzwoni miła pani z upc i się zapyta czy nie będziemy chceili wymienić dekoder na hd to pewnie starzy wezmą.

Oczekuje naprawdę dobrej jakości obrazu i dźwięku... Byłem ostatnio w mm i zajrzałem na dzał tv i jakość naprawdę się różni... Programy chyba był podłączone przez zwykłą antenę to jakaś masakra była!! Strasznie moją uwagę przykuła Toshiba z pięknym obrazem! ale niestety pond 4 tyś...

Czy ktoś może wie jak by wyglądał obraz z dekodera po przez euro na większym ekranie? Na starym kineskopowym chyba 32' obraz był ok ale na większym (wymóg-40') to nie wiem jak to będzie wyglądać... Nie chce aby obraz był obcięty czy rozjechany...

Czekam na jakieś rady... prawdopodobnie będę kupował z jakiegoś internetowego sklepu, chyba że różnica w cenie nie będzie jakaś dużo to zdecyduje się na normalny sklep (najlepiej w Lublinie)

Achaa cena to max. 2300-2400 zł


(Kpc21) #2

Co do "zwykłej" anteny - za kilka lat telewizja naziemna będzie już cyfrowa, więc problem ten zniknie.

W sklepach bardzo często zdarza się, że jeśli sprzedawca chce wcisnąć klientom jakiś konkretny model albo rodzaj telewizora, ustawia na pozostałych parametry obrazu tak, aby wyglądał on gorzej.

Wszystko da się ustawić. Problem polega na tym, że dawniej telewizory miały ekran o proporcjach szerokości do wysokości 4:3, obecnie standard to 16:9 (dlatego też często w starszych telewizorach na niektórych programach widać czarne pasy). W nowym telewizorze możesz ustawić, czy programy 4:3 mają być przeskalowane do proporcji 16:9 (obraz staje się zniekształcony), czy mają mieć obciętą górę i dół, czy chcesz oglądać w oryginalnym formacie z czarnymi pasami po bokach.


(bubon) #3

Proponuję plazmę Panasonica, sam mam (hd ready TX-P37X10Y - 37 cali)i jestem bardzo zadowolony: dobry obraz, 3xhdmi, euro, d-sub, czytnik kart SD. Świetnie radzi sobie z sygnałem gorszej jakości (zwykła antena, analogowa kablówka w UPC) w przeciwieństwie do LCD, czerń też się dobrze prezentuje. Wbudowany dekoder DVB-T MPG4 (naziemna telewizja cyfrowa) dawał genialnie ostry i soczysty obraz.

Kolega też ma plazmę Panasonica 42 cale i też sobie chwali.


(MaRa) #4

Lepiej w internetowym nie kupować, może być problem z transportem (kurierzy nie dbają, a to duża i wrażliwa na wstrząsy paczka). Oczywiście lepiej sprawdzić ogólny poziom cen, by zbytnio nie przepłacić w tradycyjnym sklepie.

Ja bym szukał Sony, później Panasonica, te firmy nie wypuszczają tandety. Samsung w ostateczności, bywają z nim problemy. Innych firm lepiej nie tykać, szczególnie w tej cenie bo droższe by się znalazły (Sharp, JVC, Loeve itd.).

Co jeszcze. FullHD ma lepszą rozdzielczość obrazu, napis "HD Ready" oznacza standardową rozdzielczość i akceptowanie sygnału HD (np. z dekodera).

Powinien mieć tuner MPEG4, ten standard wkrótce wchodzi do nadawania naziemnego, jest też stosowany w niektórych kablówkach. Taki telewizor w zasadzie ma też dekoder, ale by działał potrzebna jest dodatkowa karta, taka identyczna z laptopowymi PCMCIA, ze szczeliną czytnika kart od kablówki. Nie wiem, czy dany operator kablówki taką udostępnia, czy jest tylko możliwość korzystania z zewnętrznego dekodera. W zasadzie każdy nowy telewizor ma tuner MPEG4, jeśli nie ma to znaczy że długo leżał w magazynie.

Jeśli jest taka możliwość, przynajmniej 42 cale. Wydaje się sporo, ale człowiek łatwo przyzwyczaja się do wygody.

Z podświetlaniem LED nie są jakoś lepsze od tradycyjnych (przynajmniej w tej cenie), więc nie jest to kryterium. Nie mają większej trwałości, bo to nie zwykłe LEDy (o trwałości minimum kilkanaście lat ciągłego świecenia), ale PowerLEDy, a te mogą mieć mniejszą żywotność. Zaletą niektórych odmian podświetlania LED jest wygaszanie pod ciemnymi obszarami obrazu, przez co czerń wydaje się bardziej czarna. Ale to tylko drogie modele, i da się bez tego żyć.

W tej cenie można już trafić na plazmę Panasonica. Plazmy mają perfekcyjny obraz, lepszy od najlepszych LCD, a Panasonic robi najlepsze. Trzeba tylko zwrócić uwagę na pobór prądu, czy nie jest jakoś większy od modeli LCD o podobnej przekątnej, bo starsze modele potrafiły pożerać przynajmniej 400W.

Bajery nie mają sensu, bo i tak się z nich nie korzysta. Częstotliwość odświeżania to parametr głównie marketingowy, standardowy obraz telewizyjny i tak ma 25 klatek/s (50 półobrazów/s), a w LCD obraz nie miga jak w kineskopie.

No i tyle, z czego warto zwracać uwagę przy zakupie. Pozostaje przejść się po sklepach i coś wybrać, można trafić na jakąś wyprzedaż. Trudno mówić o jakimś konkretnym modelu, bo są ich setki, różniące się głupotami w rodzaju koloru obwódki obudowy, zmieniają się kilka razy do roku.

Duża liczba modeli to kwestia marketingu, by klient nie był w stanie porównać parametrów i ceny z konkurencją, wtedy kieruje się świadomością marki lub okazją.


(k-9) #5

dzięki za odp. do tv będzie podpięta cyfrowa telewizja od upc (mediabox) choć jak jest na euro to jest już analogowa... więc chyba jakiś dekoder dodatkowy nie będzie potrzebny...

Kurdę moi starzy żyją stereotypem że plazma jest bee bo pożera dużo prądu... Ja im tłumaczyłem ale on dalej swoje... więc mi to już wisi... chyba że sobie w realu zobaczą jak to wygląda...

Jutro coś słyszałem że chcą już kupić... więc jaki model proponujecie?


(florky12) #6

Jeśli plazma to również polecam Panasonica, dobrze spisuje się w słabszych sygnałach. Sam nie dawno kupowałem

Jeśli LCD to polecam Samsunga (zwłaszcza z serii 6,7), lepiej wyglądają filmy z bluray.


(k-9) #7

z tego co widzę nie żadnej plazmy 40 cali


(Kpc21) #8

Tuner MPEG-4 musi mieć, bo co jak zrezygnujesz z kablówki albo w przypadku awarii?

Muszą być - widziałem plazmę 37 cali.


(k-9) #9

w sumie za późno napisałem posta... rodzice pewnie i tak lcd z led kupią.


(xyzzyx) #10

-http://plazma-lcd-fakty.pl/start.php Pozdrawiam.