Temperatura athlona - czy nie za wysoka?


(matty24) #1

Witam!

Rodzice posiadają stary komputer. NIestety niepokoi mnie temperatura procesora. Kupiłem i założyłem mu lepsze chłodzenie (same wiatraki bez radiatora, firmy ARctic Cooling) niestety bez efektu. Temeratura przy normalnej pracy (chodzenie po internecie, jakaś muzyka, gry online typu kurnik) dochodzi do 60 stopni, aczkolwiek jej nie przekracza.

Czytałem, że owe procesory mocno się grzały, ale czy 60 stopni to nie za wiele. Komputer działa nawet stabilnie, ale czy ulegnie przez to uszkodzeniu?

Pastę zmieniałem (obecnie założona jest Spire Sp-802). Radiator jak go dotknę to jest gorący. Według mnie pasta więc przewodzi dobrze. Wiatrak ma wymiary 60x60. Czyżby to on był za mały?

Procesor to:

Typ procesora AMD Athlon XP, 1466 MHz (11 x 133) 1700+

Nazwa kodowa Palomino

Seria A5

Zbiór instrukcji x86, MMX, 3DNow!, SSE

Pamięć podręczna L1 kodu 64 KB

Pamięć podręczna L1 danych 64 KB

Pamięć podręczna L2 256 KB (On-Die, Full-Speed)

DZiękuję za porady.


(marcin82) #2

Witam.

Mój procesor to Athlon 2000 Xp+, taktowany 1657 Mhz. Posiadam standardowy wiatrak. Gdy temperatura zaczęła dochodzić do 48, potem nawet do 56 st. C, o dziwo pomogło czyszczenie obudowy, radiatora oraz wiatraka. Po tym temperatura wynosi - tak jak teraz - po kilku godzinach pracy - 38 st. C. Chwilę po starcie jest 34-36 stopni. 60 stopni to zdecydowanie za dużo.


(Kabuto1378) #3

Zapodaj zdjęcie jak u Ciebie wygląda te chłodzenie


(Kisielek) #4

Podaj wersję biosu i płytę główną a wszystko będzie jasne. Niektóre płyty główne [najcześciej Gigabyte] podają temperaturę wyższą niż u konkurencji o 10-15 stopni. Czemu? Gdyż podają ją z diody termicznej rdzenia procesora a nie z podstawki gdzie jest wyraźnie chłodniej.

Na moje oko temperaturę masz w porządku - ja miałem o wiele wyższą po aktualizacji biosu a na tym forum g**** o tym wiedzieli. =D>


(matty24) #5

Płya to ECS K7S5A

Właściwości BIOS'u

Typ BIOS'u AMI

Data BIOS'u systemowego 08/27/01

Data BIOS'u wideo 03/22/01

Wiatrak jest czysty bo wczoraj nowy założony. Radiator przed nałożeniem pasty też wyczyściłem.

Procesor wziąłem od kolegi i jest minimalnie na rogu ukruszony (jeśli to ma jakieś znaczenie)

W mojej obudowie jest troszkę głupio, bo zasilacz częściowo zasłania chłodzenie procka.

Stary wiatrak nie dosyć, że był głośny, to jeszcze zakurzony. Myślałem, że po wymianie się to zmieni.

Mam do dyspozycji jeszcze jeden wiatrak ale o wymiarach 80x80. Mógły być on skuteczniejszy?

Tylko jak go założyć na radiator 60x60 :confused:

Fotka:

af9c895fff9dacd7m.jpg

Teraz po 15 min włączonego komputera temp. wynosi 57 stopni. Obudowa jest rozkręcona.

Temp. innych podzespołów to: płyta 25, dysk 31. Sprawdzam programami Everest i SpeedFan.

P.S. Wczoraj nie odpisałem bo poszedłem już spać :slight_smile:


(Kisielek) #6

Temperatura jest jak najbardziej w porządku. Powinieneś się martwić dopiero jak procesor będzie długotrwało przekraczał ponad 75*C

Co do płyty to powiem od siebie tak - ECS K7S5A - to jedna z płyt które najczęściej się psuły :stuck_out_tongue:

Bios jest zbyt stary (z tego co widzę by podawał z diody termicznej) - sprawdź dokładnie na stronie ECS Elitegroup z biosami co dawały poszczególne nowsze wersja biosu dla twojej płyty głównej.

Podaj jeszcze co za zasilacz tam masz - takie usytuowanie zapewnia na pewno gorsze chłodzenie ale bez przesady. Zasilacz z dużym wolnoobrotowym wiatrakiem który wciąga powietrze do zasilacza były znacznie lepszy od tradycyjnych z małym który wyrzuca na zewnątrz.


(matty24) #7

Zasiłka tam jest: TakeMe 400W. Wiem, ze lipa, ale to nie ja składałem :stuck_out_tongue:

Dzięki za porady. Sprawdzę co napisałeś:slight_smile: