Test nowej karty graficznej w starej płycie głównej


(tobiasz5300) #1

Witam. Dzisiaj przyszła mi karta gtx 1060 6gb asus dual kupiłem nówke dosyc okazyjnie reszte komponentów bede miał za jakis miesiąć chciałem ją sprawdzić czy działa na moim juz bardzo starym sprzecie karta nie podaje obrazu świeci sie dioda sygnalizująca o prawidłowym podłączeniu kabla 6 pin a wentylatory zakręciły sie na 1-2 sekundy i zatrzymały sie. Myślałem że to może stara płyta główna a dokładny model to msi k9agm zasilacz to chieftec gpas8 450w procek to amd athlon x2 3800+


(LORDEK) #2

Obstawiam zbyt słaby zasilacz. Dzielona linia 12V dodaje dodatkowo do pieca, zresztą ten sprzęt jest bardzo stary i być może po prostu nie jest to obsługiwane jak należy. Zdarza się. Jeżeli masz możliwość sprawdź po prostu u kogoś innego. Jeżeli z inną karta komputer wstaje to może tu właśnie chodzić o kompatybilność czy moc.


(tobiasz5300) #3

Nie sądze aby była zbyt niska moc bo miałem karte 9800gt i działała przez wiele lat stabilnie przy tym zasilaczu sprawdziłem w internecie ze ma tdp 125w a gtx 1060 6gb ma 120w więc to chyba wina z kompatybilnośćą


(Veers) #4

Nie chce mi się sprawdzać, ale po symbolu płyty wnioskuję że to jest jakiś wynalazek, najprawdopodobniej na chipsecie ATI Express, i jeśli mam rację - to może się okazać że po prostu te dwa układy się gryzą. Zasilacz powinien wystarczyć by uruchomić kompa z tą grafiką, ale - znowu - z praktyki znam przypadki kiedy nowsze karty graficzne po prostu nie startowały na płytach gdzie port PCIe był w specyfikacji niższej niż 2.0.


(deadinhollywood) #5

Być może problemem jest ilość watów jakie może dostarczyć Twoje gniazdo pcie:

Plus jak kolega wyżej napisał problemy z kompatybilnością.


(tobiasz5300) #6

Karta działa na komputerze kolegi temat do zamknięcia


(LORDEK) #7

Czyli sprawdza się przyjmowane założenie, iż mocniejsze karty na PCIe x16 3.0 mogą nie ruszyć na 1.0. Głównie ze względu na za małe zasilanie ze slotu. Wiele płyt na 1.0 miało też jakieś swoje wynalazki. Ogólnie wtedy tak luźno podchodzono do zgodności ze standardami, bo każdy producent chciał być innowacyjny.