Witam! Przedstawie pokrótce problem: mam zainstalowane dwa programy p2p: BitTorrent i eMule. W obu na ściąganie jest ustawiony limit 128kb/s, by nie obciążały łącza. Na wysyłanie taki sam.
Teraz ściągam plik przez eMule, ściąga mi się z prędkością ok. 40-60kb/s i mogę normalnie przeglądać internet (fakt, zwalnia ale da się używać). Natomiast gdy włączę BitTorrent i dam mu plik do ściągania z podobną prędkością internet zwalnia do takiego poziomu że muszę czekać 20 sekund aż się strona załaduje, a na speedtest.pl wyszły same zera (0mb/s download, 0kb/s upload, 0ms ping).
W obu programach ustalone są limity na pobieranie i wysyłanie! To dlaczego eMule nie obciąża łącza a BitTorrent tak?
Łącze to NEO 10MB/s dzielone na 3 komputery, system Windows XP SP3.
Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję za odpowiedzi.
Wydaje mi się, ze mylisz kilobajty (kb/s) z kilobitami (kB/s); Aby nie było niejasności będę się posługiwał tylko 1 jednostką.
Łącze neostrady (innych dostawców też) jest asynchroniczne.
- więc masz 10Mbit do ciebie i 1Mbit od Ciebie.
Jedno od drugiego jest zależne. Więc im bardziej obciążysz wysyłanie tym bardziej spadnie pobieranie.
Nigdy nie miałem eMule to nie wypowiem się. W programach torentowych można z osobna ustalić in i out, ale można też aby to robił automat.
Prawdopodobie w eMule masz ustawiony mniejszy % na wysyłanie niż w torentach
Musisz też wiedzieć, że któryś z komputerów w sieci może Ci wyciachać download, nawet zwykłym programem pocztowym. Wystarczy, że zapoda wysyłanie 100Mb fotek
Tu daję Ci linka do kalkulatorka przeliczającego Kilobajty i kilobity.
Witam. Korzystając z programu Windows Xp Anti-Spy zwiększyłem ilość połączeń z 50 do 200. Na razie działa dobrze, tzn. strony ładują się w 5 sekund a nie 20
NIe trzeba już Zwiększyłem ilość “półpołączeń” (half_connections) w tym programie co wyżej podałem z 50 na 200 a w uTorrent ograniczyłem do 30 tę wartość.