Toshiba, podłączony nieładuje


(Adamligowski) #1

Witam,

Dzisiaj w czasie pracy na baterii wyłączył mi się nagle laptop i nie dał się włączyć, zero reakcji. Podłączyłem go pod zasilacz i pokazuje : "podłączony , nieładuje". Po odłączeniu lapka od zasilacza w dalszym stopniu zero reakcji, nawet jedna kontrolka się nie zaświeci. Podczas pracy na samym zasilaczu nie widze żadnych różnić w wydajności sprzętu.

Nie wiem czym to jest spopodowane? Padła bateria? Czy raczej coś poważniejszego?

I drugie pytanie, czy korzystajanie z laptopa bez baterii niczym mu nie grozi?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.


(eddie71) #2

Standardowo po podłączeniu zasilacza laptop nie powinien pobierać prądu z baterii.

Byłoby to marnotrawstwo.

Laptop automatycznie przestawia się na pobór prądu z zasilacza.


(MaRa) #3

Wygląda na padniętą baterię. Bez baterii też działa.


(Adamligowski) #4

Rano bateria trzymala jeszcze okolo godziny, mozliwe zeby tak nagle sie wykonczyla?


(Adamligowski) #5

Udało mi się pozyczyc innego laptopa, bateria od niego w moim sprzecie działa, po podłączeniu do zasilacza zaczyna sie ładowac. Za to moja bateria po wlozeniu do innego sprzetu dalej nie odpowiada, zero reakcji na zasilacz...


(thommy181) #6

Padła zatem bateria.


(B Karwicki) #7

Także pozostaje Ci tylko albo regeeracja, albo oryginal albo zamiennik