Totalne zawieszenie


(Piosokol) #1

Witam wszystkich,

Dzisiaj na moim komputerze ujawnił się nie lada mały problem... Włącza komputer a tu... uruchamianie systemu zatrzymuje się na napisie "Zapraszamy" I można czekać nawet 3 godziny i nic. Więc robię restart. Uruchamiam system normalnie no i moje zaskoczenie. Pokazuje się pulpit no ale nic nie mogę zrobić... pokazuje się tylko część ikon szybkiego uruchamiania a potem pokazuje się kręcące się kółeczko visty. I też można czekać w nieskończoność. Menu nie działa, antywirus się nie uruchamia, zegar nie zmienia czasu, ikony na pulpicie nie reagują, jakby były częścią tapety. Więc znowu restart. Teraz po napisie "Zapraszamy" pojawia się czarne tło. Totalne nic. Uruchamiam więc ponownie laptka wybierając opcję "uruchom awaryjnie z siecią" (dlatego też piszę teraz na forum) no i uruchamia się. No ale jak wygląda wszystko w awaryjnym - nie muszę mówić. Przywracanie systemu nie działa - pojawia się jakiś błąd. Naprawa systemu podczas startu nic nie daje. Restart BIOSa nic. Optymalizacja memory - bez rezultatu.

Nie wiem czy to jakiś wirus, czy co... antywirusa mam niby dobrego - G Data IS 2011 (legal). Na kompie (co o dziwo) też wszystko legal, począwszy od systemy skończywszy na offisie. Skanowanie robiłem regularnie raz w tygodniu, podobnie jak i optymalizację za pomocą Vista Optimizer 2010.

Dane lapka:

HP Pavilion dv6000

system - vista home premium (z aktualizacjami)

Intel core 2 duo T5750

NVIDIA - ale nie wiem jaka konkretnie.

Lapek ma 2 lata. Do tej pory (pomimo, że to vista) nie sprawiał problemów. Dzięki optymalizacjom śmigał jak nowy - aż do dzisiaj.

Proszę o pomoc


(Piotrkijak) #2

Tak, takie zachowanie podobne jest to infekcji systemowej. Przeskanuj sobie system spod awaryjnego z obsługą sieci doktorem web, albo MBAM.


(Piosokol) #3

jak pobiorę dr. web albo MBAM i zainstaluję, nie będzie to kolidowało z tym, że mam już G Datę? Czy są to skanery online?


(Piotrkijak) #4

To są programy, które służą wyłącznie do przeskanowania os, tak więc nie będą kolidować z antywirusem. Swoją droga, to tak na marginesie, antywirus nie działa w awaryjnym, tak więc tym bardziej nie będzie kolidować.


(Piosokol) #5

Zanim mi to napisałeś włączyłem ESET OnlineScanner. Skanuje już mi 30min i znalazło mi coś chyba:

cyt Komunikat - wykryto zagrożenie. Prawdopodobnie odmiana wirusa Win32/Agent.HZHBURL Koń Trojański

Jak skończy skanować ESET to uruchomię jeszcze MBAM

-- Dodane 07.01.2011 (Pt) 2:29 --

niestety nie poskutkowało... usunięto konia. MBAM nie znalazł nic. Próbowałem ponownie przywrócić system, ale jakieś pliki są uszkodzone co uniemożliwia przywrócenie.

Czy macie może jeszcze jakieś pomysły?

Formata nie chciałbym robić, bo mam na lapku ważne programy, które mnie sporo kosztowały, a niestety nie mam kopii zapasowej na płycie.

-- Dodane 07.01.2011 (Pt) 17:01 --

Wykonywałem już następujące czynności:

  • przywracanie systemu (nie działa, błąd pliku),

  • skanowanie AV (nie znaleziono wirusów)

  • diagnostyka w BIOSie ( Warranty id #10000),

  • naprawa systemu przez program systemowy podczas restartu (bez efektu),

  • wyjmowałem pojedynczo kości, zamieniałem je miejscami (bez efektu)

  • przywracałem BIOSa (nic)

  • Dane z BlueScreenView:

Bug Check code 0x00000116

Parameter 1: 0x00000116

Parameter 2: 0x89d0e510

Parameter 3: 0x00000000

Parameter 4: 0x00000002

Caused by driver: nvlddmkm.sys

Caussed by address: nvlddmkm.sys+df40

File discription: NVIDIA Windows Kernel Mode Driver, Version 187.66

Product name: NVIDIA Windows Kernel Mode Driver, Version 187.66

File version: 8.16.11.8766

Processro: 34 bit

Może to coś pomoże?

Mam jeszcze pytanie - pobrałem aktualizację do NVIDIA. Czy radzicie ją zainstalować, i czy jest to możliwe w awaryjnym?

-- Dodane 07.01.2011 (Pt) 17:21 --

W teście diagnostycznym dysku pojawia się:

100009 - Replace Hard Disc


(Piotrkijak) #6

Niestety będziesz musiał się pożegnać tak czy siak z tym systemem, bo masz walnięty dysk. To by się nawet zgadzało, bo bsod, który Ci wyskoczył, oznacza problem ze sprzętem...


(Piosokol) #7

a recover dysku pomoże? właśnie zgrywam dane z dysku na drugiego kompa i wszystko działa (no ale na awaryjnym).

I co mam zrobić, aby nie stracić zainstalowanych na kompie programów (mam tylko jedną partycję), druga to recover


(Piotrkijak) #8

Nie pomoże, bo coś jest nie tak z dyskiem, skoro program zalecił jego wymianę. Ściągnij HD Tune i zrób screena zakładki healtch, wtedy dowiemy się, dlaczego program do diagnostyki dysku zalecił jego wymianę.


(Piosokol) #9

dibujouug.jpg

Niestety całości nie udało mi się zamieścić, ale rekordy wcześniejsze i późniejsze nie zawierają błędów (przynajmniej tak mówi ten program?


(Piotrkijak) #10

Wszystko jasne jak słoneczko. Smart potwierdził, że dysk jest chory. Parametr C4 pokazuje, że liczba rempaowanych sektorów przekroczyła próg, parametr C5 wskazuje, że są niestabilne sektory do zremapowania i parametr DB wskazuje na problem z kalibracją głowicy. Diagnoza jest jednoznaczna: skopiuj jak najszybciej dane, bo sypie się mechanika dysku i możesz się pożegnać z nimi , to jest tylko kwestia czasu.


(Piosokol) #11

spoko, wielkie dzięki za info...

To tak na szybko, jeszcze pytanko:

  • wymienić dysk czy lapka?

  • Jakie lapki mam wziąć pod uwagę? Może macie jakieś konkretne modele czy chociaż marki?

Cena tak, ok 2500-3000, musi po prostu dobrze działać, uruchamiać filmy HD, dawać radę obciążeniu graficznemu (m.in. dla corela). Myślałem o czymś z intelem i5, grafiką nvidia T440, blutufiakiem i wifi - to chyba dzisiaj takie minimum... :smiley:

I ewentualnie co myślicie o http://emobilne.pl/msi-ge600058pl-p-331.html


(Protofik+Dobreprogramy Pl) #12

Zależy. Jeżeli wydajność tego lapka ci wystarcza to nie ma sensu kupować nowego, lepiej wymienić dysk.

Z drugiej strony HP Pavilion z serii dv6000 i dv9000 padają grafiki nvidii (wiem, bo skupuje takie lapki i naprawiam) tak średnio po 2 latach więc jak bym wymienił dysk i pozbył się lapka.