Trojan zainfekował ważny plik systemowy atapi.sys


(system) #1

Witam Sedecznie!

Mam problem z laptopem;/

Uruchomiłem komputer, zalogowałem się i nagle wyskoczyło niebieskie okno z zrzutem pamięci fizycznej. ( STOP 0x0000007E )

Teraz system w ogóle nie chce się załadować.

Za każdym razem wyskakują zrzuty pamięci i komputer się restartuje.

Załączam okienko:

Potrzebuje dziś uruchomić komputer...

Czy będzie trzeba reinstalować system?

Co to za błąd?


(janki111) #2

spróbuj z płytki windowsa naprawić rozruch i ładowanie się systemu, a także chckdsk


(Filolupus) #3

Wiele może być powodów; np. coś ze sterownikami do karty graficznej.

post797977.html

post2418686.html

http://www.google.pl/search?q=STOP+0x0000007E

http://www.google.pl/search?q=0x0000007E+(0xC0000005

W takich sytuacjach przydaje się pod ręką płyta LiveCD z dowolnym Linuksem.

Jak zależy Ci na czasie, to możesz spróbować: http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=60904


(system) #4

Googluje już od paru godzin i tak naprawdę nie wiem od czego zacząć..

komputer zapewne został odłączony od prądu podczas działania...

Najważniejszą rzeczą dla mnie jest odzyskanie plików, też tych z pulpitu...

Ma ktoś pomysł jak to odzyskać?


(Grzech U007) #5

Spróbuj uruchomić system w trybie awaryjnym. Jeśli ci się uda to znaczy, że coś ze sterownikami może być nie tak. Ogólnie jeśli chodzi o bluescreeny to ciężko stwierdzić przyczynę na odległość. To że komputer podczas pracy został odłączony od prądu nic szczególnego nie m mówi.


(system) #6

Nie włącza się w trybie awaryjnym...

Mam pendrive 8gb może da się jakoś wgrać do niego jakiś system i uruchomić? tak aby odzyskać dane z dysku.


(Grzech U007) #7

Czyli wygląda na to, że uszkodziły się jakieś ważne pliki systemowe. Windows 7 nie ma jakiejś opcji naprawy z płyty? Ty chcesz przekopiować dane na inną partycję? Jeśli tak ja bym zrobił następująco:

Uruchomił płyte z Windows 7, wybrał opcję naprawy, i z tego menu -> http://www.sevenforums.com/attachments/ ... ptions.jpg wybrał wiersz poleceń. Potem za jego pomocą otworzył notatnik i w nim kliknął na plik -> otwórz, dzięki czemu do dyspozycji mam już okienko eksploratora i wtedy bez problemu można operować na plikach.


(system) #8

Ma opcje naprawy z płyty ale próbowałem lecz wyskakiwało okienko:

Narzędzi nie może naprawić komputera...

Po kliknięciu w - wyświetl szczegóły diagnostyki...

Pokazuje się takie cuś, (Liczba prób naprawienia 9 - ta liczba mnie ciekawi - czy to nie ma nic wspólnego z moim problemem...)

Przywracać system też próbowałem. ale nie mam punktu przywracania...

Co do wiersza poleceń to działa:D

Fajny sposób znalazłeś aby sobie pliki przekopiować!

Dzięki z mojej strony!

A więc tak dostęp do plików mam, teraz od czego zacząć aby naprawić system... bo format podobno tutaj nic nie da...


(system) #9

Przełożyłem dysk do innego kompoutera.

Uruchomiłem z płyty naprawe systemu. Wyskoczyl błąd z uruchomieniem coś niby takiego i zresetował się. Po czym udało mi się odpalić dysk na innym komputerze.

Teraz program NOD32 Wykrył trojana C\Windows\system32\DRIVERS\atapi.sys Win32/Olmarik.RF virus. Gdy chce go usunąć wyskakuje okienko że się program NOD nie może usunąć pliku...

Czy w tym tkwi problem mojego BlueScreena?

Jak sięz tym uporać?

-- Dodane 16.01.2010 (So) 18:16 --

Skanowałem programem - Malwarebytes - wykryło mi

C:\Windows\temp\sipb.tmp\svchost.exe (Trojan.FakeAlert) -> No action taken.

Usunołem trojana, potem nod usunoł jeszcze:

  • C:\Windows\system32\drivers\a8u6lv0i.sys Win32/Olmarik.RF virus

  • C:\Windows\temp\sipb.tmp\svchost.exe Win32/Induc.A virus

Ale Trojan z pliku atapi nie chce się usunąć.

Przełożyłem dysk spowrotem do laptopa i DZIAŁA!


(Grzech U007) #10

Trojan ten zainfekował ważny plik systemowy atapi.sys , bez którego system się nie uruchomi. Dlatego właśnie nie można usunąć pliku. Radziłbym pozbyć się tego trojana o ile jeszcze go masz.


(system) #11

Tak tylko mój program NOD nie może jego usunąć...

Którym programem polecicie mi go zwalczyć?

-- Dodane 17.01.2010 (N) 14:09 --

Malwarebytes nic nie wykrywa...