Trzeszczące głośniki Creative T3100


(Klik9) #1

Mam taki problem z ww. głośnikami. Mianowicie, przy niektórych piosenkach o wysokich i szybkich dźwiękach satelitki trzeszczą. Słucham głównie power/speed metalu, więc jest to dla mnie spory problem. Słucham muzyki dość cicho(góra 1/2 max. głośności), więc nie wydaje mi się to problemem związanym z głośnością, tym bardziej, że trzeszczą tak samo niezależnie od poziomu dźwięku. Posiadam kartę muzyczną X-fi Gamer, więc nie jest to zintegrowany szmelc. Próbowałem różnych kombinacji z Crystalizerem, bez z Equalizerem i bez i czasem trzeszczy rzadziej, czasem mocniej, ale trzeszczy. Próbowałem różnych odtwarzaczy (WMP, Foobar) - to samo. Najpierw myślałem, że to wina jakichś zakłóceń między monitorem a głośnikami, ale potem wyczytałem, że głośniki te mają magnetyczne ekranowanie, więc to raczej nie wchodzi w grę. Potem myślałem, czy to może nie jest wina słabej jakości nagrań (MP3 192kb/s), ale na głośnikach, które miałem wcześniej (Creative SBS 350) nie trzeszczało. Co o tym myślicie? Wada głośników? A może mam za wysokie wymagania, lub są to za cienkie głośniki na tą kartę muzyczną i zwyczajnie nie wyrabiają...co o tym myślicie?


(Tomek G15002900) #2

Mam identyczny sprzęt (T3100 i X-FI Gamer) i jest u mnie wszystko ok. Może podaj ze 2 piosenki przy któych głośniki trzeszczą, a ja u siebie sprawdze?


(Klik9) #3

Sabaton - Hellrider

Sabaton - Metalizer

Słuchane z Youtuba.


(djl) #4

I wszystko jasne :stuck_out_tongue:


(Klik9) #5

Nie jasne, bo tyczy się tylko metalowych piosenek. Czemu Nirvana z Youtuba brzmi świetnie, nawet na wysokiej głośności? No i pisałem, że na starych głośnikach piosenki nawet te o słabej jakości nie trzeszczały...


(God__Father) #6

Przy tego typu muzyce potrzebne są lepsze głośniki, np monitory od Alesisa


(Klik9) #7

Bez przesady, ja nie jestem jakimś audiofilem, dla mnie dźwięk może być trochę plastikowy, może być ciut przekłamany, bo takich szczegółów to ja nie odróżniam. Ale trzeszczenie głośnika po prostu przeszkadza w słuchaniu muzyki...tym bardziej, że powtarzam - na wcześniejszych głośnikach Creative SBS 350 nic nie trzeszczało.