Ubuntu 17.10 - brak dostępu do dysków zewnętrznych


(Nick Nicker) #1

Witam,
mam problem z Ubuntu: kiedy podłącze jakikolwiek dysk zewnętrzny i spróbuję go otworzyć, pojawia się komunikat:

Nie można wyświetlić tego położenia.
Brak uprawnień wymaganych do wyświetlenia zawartości “Nick Nicker”.

Mogę otwierać dysk jako root (sudo nautilus), lecz chown nie działa :C
Chodzi o to, bym bez roota mógł przeglądać każdy dysk usb.

Wie ktoś, jak to naprawić?


(roobal) #2

Jaki system plików?


#3

Pierwsza rzecz:
Niech cię ręka boska broni przed odpalaniem nautilusa wraz z sudo! Dla aplikacji okienkowych (z GUI) używa się polecenia gksudo, albo kdesu, zależnie od posiadanego środowiska (DE).

Druga, prawdopodobnie brakuje Ci którejś z paczek odpowiedzialnych za obsługę ntfs’a oraz automount’a.
Odpal synaptica i sobie dorzuć: ntfs-3g oraz ntfs-config. Musi być też poprawnie zainstalowana paczka syslinux i najlepiej najnowsza dostępna.
A do automounta możesz użyć czegoś stąd:


Ja używam paczki AriOS Automount. Sprawuje mi się świetnie.


(roobal) #4

Skąd założenie, że to ntfs? Używałem Ubuntu wiele lat i z fat, ntfs nigdy nie było problemu. Stąd pytanie o system plików.

Nawet pod Gentoo fat i ntfs działa u mnie out of the box. Poza tym jajko standardowo obsługuje ntfs. Ntfs3g przydaje się przy zapisie, choć jajko teoretycznie obsluguje zapis na ntfs.


(pocolog) #5

Czy twój użytkownik jest w grupie plugdev?


(saturno) #6

Po co?
Nie posiadam u siebie tego pakietu i mam zero problemów z montowaniem nośników zewnętrznych.


#7

Z przeczucia? Może być?
No właśnie… teoretycznie :wink:


#8

Po to, bo nie wszystko opiera się na fstab’ie oraz …3g


(Nick Nicker) #9

System plików NTFS ale na FAT też tak samo.
EDIT: Zainstalowałem pakiet ntfs-config, ntfs-3g jest zainstalowany. Problem występuje nadal. Ba, teraz otwierając z poziomu pulpitu dysk wyskakuje okno z błędem

Nie można wyświetlić “Nick Nicker”.
Nieznany typ pliku

EDIT 2: syslinux jest zainstalowany.
EDIT 3: Problem z nieznanym typem pliku naprawiłem :slight_smile:
EDIT 4: Jestem już w grupie plugdev, ale problem nadal występuje :frowning:


(roobal) #10

Podłącz dysk i pokaż wyniki poleceń.

fdisk -l
blkid

Jesteś pewny, że system plików nie jest uszkodzony? Podpinałeś dysk pod Windowsem? Jeśli tak, montuje się poprawnie czy system chce skanować dysk?


(saturno) #11

Uruchomiłeś po tym komputer ponownie?


(roobal) #12

Wystarczy się przelogować :wink:


(Nick Nicker) #13

I się Ubuntu posypało (sudo chown nick: /). Możecie mi pogratulować :clap:, zepsułem system. Musiałem wykonać reinstall systemu, teraz wszystko działa. Nie wiem co było przyczyną, na laptopie wszystko czyta (też ma Ubuntu, lecz w wersji 18.04 LTS Dev).
PS: Jestem nowy w Linuxie, mam Ubuntu od października.


(pocolog) #14

Wiesz do czego służy polecenie chown i celowo użyłeś go z prawami root do tego na wszystkich plikach najważniejszych katalogach w głównym drzewie? :smiley:

Zalecam na przyszłość czytać dokumentację poleceń jakie stosujesz, nawet jeśli podpowiedział ci je jakiś wujek dobra rada z forum, tak abyś zrozumiał co robisz i po co, bo inaczej system będziesz instalował częściej niż Windowsa za pamiętnych młodych czasów :smiley:


(roobal) #15

Wszystko jest do odratowania. Z livecd poprawiłbyś swój błąd :wink:


(Nick Nicker) #16

Skopiowałem ważniejsze pliki z LiveCD :slight_smile:


(pocolog) #17

Ja kiedyś w ramach utwardzania systemu zrobiłem chmod o-rwx / -R :laughing:
Nie wszystko jest do odratowania. Przynajmniej nie wszystko się opłaca w stosunku do czasu jaki należałoby poświęcić :wink:


(roobal) #18

Oj tam, oj tam, find exec i sprawa rozwiązana :wink: