Ubuntu LiveCD - nie uruchamia X'ów w celu instalacji systemu


(Mzbw) #1

Laptop Toshiba Satelite 1800

procesor 1000 MB

SDRAM 128+256

dysk 20 GB

Usiłuję zainstalować Ubuntu bez powodzenia. Nie powiodła się instalacja z płyty CD, następnie z poziomu Windows XP skopiowała się na wydzieloną partycję.

System przy starcie widoczny, po wyborze systemu powinna zacząć się instalacja, jednak pojawia się tylko niebieskie logo kubuntu, trzy paseczki i po chwili wszystko staje. Próbowałem już 4 różne dystrybucje z 4 płyt i zawsze tak samo. Instalacja rozpoczyna się i staje po kilku minutach. Brak jakichkolwiek komunikatów.

Co powinienem zrobić ? #-o


(roobal) #2

Spróbuj uruchomić z dodatkowymi opcjami acpi=off i noapic.

Uruchom z wyłączonym splashem i zobacz na czym się zatrzyma.

Pozdrawiam!


(Mzbw) #3

???

Czy mógłbyś bardziej zrozumiale

Mój poziom wiedzy jest wiele niższy niż Twój


(roobal) #4

Jak uruchamiasz K/Ubuntu z płyty to na samym dole, po wybraniu języka masz jeszcze do wyboru dodatkowe opcje, wystarczy wcisnąć klawisz F6 i wybrać z listy to co pisałem albo jeśli jest możliwość dopisać ręcznie.

Gdy już to zrobisz to na dole powinno Ci się pojawić dodatkowy wpis Opcje: .... , czy podobnie i z tego wpisu wykasuj opcję splash. Wciśnij enter, jak się na czymś mimo to zatrzyma to zapisz sobie na kartce na czym stoi i podaj tutaj.

Pozdrawiam!


(Mzbw) #5

jest:

acpi=off - zaznaczyłem x

noapic - zaznaczyłem x

nolapic

edd=on

normraid

Tylko wolne porogramowanie

w linii poleceń jest wpis ... /intrid=casper/intrid.lz quiet splash -- jak daleko go usunąć ?


(roobal) #6

Usuwasz tylko słowo splash nic więcej.

Pozdrawiam!


(Mzbw) #7

Wykonałem

podczas instalacji przewinęła się dość obszerna lista zdążyłem przeczytać kilka informacji o błędach, lecz za szybko znikła.

Czy można ją jakoś zatrzymać ?

Zrobiłem foto ekranu

339521a1982991ddmed.jpg


(roobal) #8

Wynika, że wymieniony tam plik jest uszkodzony, być może wystąpił błąd podczas pobierania. Sprawdź sumy kontrolne md5 czy się zgadzają oraz uruchom opcję sprawdzania płyty pod kątem błędów po uruchomieniu K/Ubuntu.

zrzut_001.jpeg

Jak sprawdzić sumy kontrolne to przeczytasz np. w tym poście jak-sprawdzic-sumy-kontrolne-t332893.html#p2180412

Pozdrawiam!


(Mzbw) #9

Test z płyty zrobiłem wcześniej, jest OK

Korzystałem z kilku (4) płyt z różnymi dystrybucjami i żadnej nie mogłem zainstalować.

Oczywiście ekrany mogą się różnić. Czy z każdej płyty (dystrybucji) sprawdzić ekran i poszukać "części wspólnej" ?

Po wypaleniu płyt ściągnięte obrazy iso usunąłem z dysku. Sprawdzenie kolejnych plików z płyty to długotrwały proces. Chyba o tym nie myślałeś ?


(roobal) #10

Jak masz wolny i nie masz nic do stracenia to możesz sprawdzić pozostałem płyty.

Nie, miałem na myśli właśnie sprawdzenie obrazów ISO :slight_smile:

Pozdrawiam!


(Mzbw) #11

Instalacja z innej płyty daje podobne "podejrzane" zapisy których ja nie jestem w stanie zinterpretować

chodzi o klucz FBB 75451

5479788f983e7009med.jpg

i na tym też instalacja się kończy

Płyta z innego obrazu wypalana na innym kompie

Testowana z wynikiem OK


(przemo_li) #12

Hmm też miałem takie problemy z płytkami DVD (napęd mam niestety zepsuty :frowning: ).

Możesz spróbować uruchomić Ubuntu z Pendriva (ale najpierw w biosie sprawdź czy jest taka opcja) Wystarczy UNetBootIN (czy działający pod Windows UltraIso).

PS Sprawdź płytkę w wolnej chwili (tak wykluczysz wadę płytki).


(Mzbw) #13

Płyty testowałem z powodzeniem

Pomyślny test nie jest gwarancją poprawności zapisu płyty ?

Z tego samego napędu instalowałem wcześniej Windowsa XP, bez problemów.

Ja stawiam na błędy dysku, pamięci ... ale nie bardzo wiem jak to sprawdzić.


(Rkolodziejak) #14

Może wydać się głupie - sprawdź datę i czas - koniecznie ustaw poprawnie.

Komunikat jaki dostajesz związany jest z błędem importowania klucza , który według instalatora został utworzony w przyszłości !

(co oznacza że prawdopodobnie masz ustawioną bardzo starą datę)

I do tego ten komentarz - "time warp or clock problem" :slight_smile:


(Mzbw) #15

To myślenie było prawidłowe. Zmieniłem czas, bo rzeczywiście po instalacji Windowsa nie urealniłem go i był 2000 rok. Ta część instalacji przebiegła pomyślnie, lecz dalej instalacja zatrzymuje się :

68ad6a71e75b1688med.jpg

i dalej

032a423bf33af4bfmed.jpg


(mati75) #16

Podstawowe pytanie jaka wersja ubuntu, w poprzednich postach nie widziałem.


(Rkolodziejak) #17

@mati75

Po screenach widać, że to kubuntu 9.10

@svay

Spróbuj ściągnąć i zainstalować wersję 9.04 albo nawet 8.04 (LTS) najlepiej Alternate CD.

Sprzęt jest leciwy dlatego też mogą wystąpić jakieś problemy podczas instalacji.

Na stronie --> http://michaelminn.com/linux/toshiba1800/ znajdziesz (niestety po ang) przewodnik użytkownika, który męczył się już z ubuntu i Toshibą 1800.

Przeczytaj dokładnie (możesz użyć translatora google) i może uda ci się zmontować system w całość.

Mówię od razu - łatwo nie będzie ale nie zniechęcaj się - wszystko się da zrobić :slight_smile:

Co ważne, autor powyższego wątku poleca przede wszystkim instalację z alternate cd i osobno: najpierw system podstawowy, później środowisko graficzne.

(Karta próbuje użyć niewłaściwego trybu komunikacji co powoduje zawieszenie instalacji)


(roobal) #18

Z tego co pamiętam, to AlternateCD instaluje domyślnie środowisko graficzne i nie ma możliwości rezygnacji z tej opcji, chyba że coś się już zmieniło. W takim wypadku lepiej instalować Ubuntu Server Edition, który domyślnie oferuje jedynie tryb tekstowy :slight_smile: Albo proponuję zainstalować Debiana, najlepiej stabilnego. Czasami jest tak, że tam gdzie Ubuntu nie daje rady to Debian radzi sobie bez najmniejszych problemów. Jakby nie patrzeć, Debian jest bardziej stabilny i z mniejszą ilością błędów niż Ubuntu :slight_smile:

Pozdrawiam!


(Rkolodziejak) #19

A mnie się wydaje że pod F4 była opcja "Install command line system" ale nie pamiętam w której wersji... 7.04 na bank ale później nie korzystałem już z alternate :slight_smile: .

Swoją drogą to co kolega roobal napisał jest również rozsądnym rozwiązaniem. Jeżeli nie powiedzie się z ubuntu spróbuj debiana. X sobie doinstalujesz osobno a problemów może być znacznie mniej.