Ubuntu sie nie wyłącza


(niezDarek) #1

Jak w temacie,

przejrzałem już dziesiątki identycznych problemów, stosowałem przeróżne metody i nic nie pomogło, nie wyłącza się normalnie...

problem powstał nagle, bez żadnej instalacji jakiś aktualizacji czy coś po prostu pewnego razu się nie wyłaczył i tyle, wyłącza środowisko graficzne, pojawia się motyw plymouth i tyle, zgasnąć nie chce, wspomnę jeszcze że jesli wybieram "Uruchom ponownie" uruchamia system ponownie bez problemu

jest jeszcze drugi problem zaistniały po instalacji Opery

komunikat po instalacji lub deinstalacji jakiegokolwiek oprogramowania:

E: opera: podproces zainstalowany skrypt post-installation zwrócił kod błędu 1

oraz

EOFError

dpkg: błąd przetwarzania opera (--configure):

 podproces zainstalowany skrypt post-installation zwrócił kod błędu 1

Przetwarzanie wyzwalaczy dla menu...

Wystąpiły błędy podczas przetwarzania:

 opera

'

jak będą potrzebne jeszcze jakieś informacje służę :slight_smile:


(roobal) #2

Jaka wersja Ubuntu?

Pozdrawiam!


(niezDarek) #3

10.10


(roobal) #4

Jako możesz, to wyłącz splasha na moment:

sudo su -c "sed 's/GRUB\_CMDLINE\_LINUX\_DEFAULT\="quiet splash"\/GRUB\_CMDLINE\_LINUX\_DEFAULT\="quiet"/g' /etc/default/grub > /etc/default/grub.new && mv -v /etc/default/grub.new /etc/default/grub"


sudo update-grub

Uruchom ponownie komputer, a potem wyłącz poleceniem

sudo halt

Jeśli się nie wyłączy, to cyknij fotkę na czym stoi.

Pozdrawiam!


(system) #5

Hmm, rozumiem że środowisko graficzne Ci się uruchamia?


(niezDarek) #6

tak środowisko graficzne się uruchamia :smiley:

coś ta komenda nie zadziałała ale ręcznie wyłączyłem splasha, ręcznie wykonałem to co miała wykonać, mniej więcej :confused:

ale mniejsza

oto zdjecie:


(roobal) #7

W sumie zdjęcie nie pokazało żadnego błędu. Nie mam za bardzo pojęcia co może być przyczyną niewyłączania się komputera. Na pewno wcześniej nie było jakiś aktualizacji?

Pokaż wynik polecenia

cat /var/log/apt/history.log

Pozdrawiam!


(niezDarek) #8

Dobra chyba po sprawie... w Ubuntu Tweak usunąłem pliki konfiguracyjne i normalnie wyłącza się już,

troszkę to dziwne ale ważne że poskutkowało :smiley:

Dzięki wszystkim za pomoc,