Udostępnianie publiczne kopii recovery


(Xemidra) #1

Witam,

Bardzo często słyszę, że ktoś uszkodził albo skasował swoją kopię recovery z dysku. Ponieważ producent używa tego samego klucza dla wszystkich kopii danego modelu laptopa to czy udostępnienie takiej kopii publicznie użytkownikom tego samego laptopa jest nielegalne ? Każdy poszczególny użytkownik posiada licencję na system w formie naklejki (nie dotyczy Win8) na swoim laptopie.

Pozdrawiam.


(Veers) #2

Tak - jest nielegalne, ponieważ zabrania im (producentom) tego umowa OEM Integrator. Z drugiej zaś strony (moim skromnym zdaniem) - czystym chamstwem ze strony producentów jest brak NIEODPŁATNEGO udostępnienia klientom kopii zapasowej (w postaci chociażby płyt z recovery).


(roobal) #3

Inna sprawa, to że taka partycja może nieruszyć na innym laptopie. Zdarzyła mi się taka sytuacja, że próbowałem naprawić laptop tego samego producenta z tym samym systemem z nośnika recovery i program stwierdził, że nie zgadza się (nie pamiętam dokładnie) UUID dysku/partycji.


(Drobok) #4

dostajesz monit żeby zrobić kopię zapasową, nie robisz jej to miej pretensje do siebie. Ja tam wolę mieć te 2zł mniej za lapa które wydam na czysty nośnik niż bezużyteczna płytka z syfem producenta :stuck_out_tongue:


(Xemidra) #5

Dana kopia recovery pasuje wyłącznie do danego MODELU laptopa, nie do marki.


(roobal) #6

Tak, ale jeśli program sprawdza UUID dysku, to będzie się on różnił, gdyż UUID powinien być unikalny.


(Veers) #7

Dostajesz, albo i nie dostajesz. Czasem jest to tylko ulotka, a czasem nie ma zupełnie nic prócz wzmianki w instrukcji o sposobie użycia opcji Recovery. I nie zależy to od konkretnego producenta.

Jakoś dziwnym trafem kilka lat temu, zdecydowana większość laptopów ( nie tylko biznesowych) była dostarczana do klienta końcowego z kompletem płyt Recovery. I niech mi tu nikt nie peroruje, że nie dodają ich teraz ze względu na oszczędności, bo dla firm takich jak Acer czy Toshiba wydanie takiej płyty to pryszcz. Po prostu lipa i tyle.

Co do recovery i konkretnego modelu - to nie jest to kwestia UUID dysku. Nie będę tu prowadził dywagacji na ten temat, ale generalnie identyfikacja następuje na podstawie wartości zapisanych w biosie. Zaś recovery nie jest (może poza pewnymi wyjątkami) produkowana dla danego modelu, lecz dla całej serii (w ramach modelu, występuje wiele wersji danego sprzętu). I nie dotyczy to tylko laptopów. Tak samo jest z komputerami stacjonarnymi.


(Xemidra) #8
Co do recovery i konkretnego modelu - to nie jest to kwestia UUID dysku. Nie będę tu prowadził dywagacji na ten temat, ale generalnie identyfikacja następuje na podstawie wartości zapisanych w biosie. Zaś recovery nie jest (może poza pewnymi wyjątkami) produkowana dla danego modelu, lecz dla całej serii (w ramach modelu, występuje wiele wersji danego sprzętu). I nie dotyczy to tylko laptopów. Tak samo jest z komputerami stacjonarnymi.

Faktycznie masz rację, chodziło mi o całą serię.

Co do płyt recovery to moim zdaniem kolejny ruch ze strony producentów by zarobić. Zamówienie takiej kopii od nich kosztuje krocie a z początku były obawy czy wgranie czystej kopii jest legalne. Do tego dało producentom podstawę do nie honorowania warunków gwarancji na podstawie używania oprogramowania innego niż oryginalne. Tak to wygląda moim zdaniem.