Udostępniony folder nie jest widoczny

próbuję udostępnić folder dla swoich ludzi, ci co ze mną pracują w tym samym pomieszczeniu widzą ten folder, a inni nie. co zrobić co po przełączać na vlanach lub kontenerach by było to dostępne?

są w tej samej grupie roboczej i podsieci?

no te co działają tak, a w tych innych nawet ich nie widzę

no jeżeli udostępniasz w podsieci przez Windowsa to te osoby muszą być w tej samej grupie roboczej i tej samej podsieci. Skoro wiesz to nie rozumiem pytania?

napisz jak masz połączone te komputery w sieci, którym chcesz udostępnić

komputery są połączone na switchach. tu gdzie działa mam np ip: 192.192.10.10 a tu gdzie nie działa i nie są widoczne jest ip 192.192.11.11 (to przykładowe ip).
po podstawieniu komputera w tym miejscu gdzie działają, dział ten folder po przeniesieniu w to drugie miejsce nie działa.

Bardziej bym obstawiał, że 192.168.x.x
Przepisz dokładnie te adresy a najlepiej co pokazuje polecenie: ipconfig (linia poleceń: cmd). Na obu komputerach:

  • na udostępniającym,
  • na tym, co chcesz zobaczyć.
    Jestem ciekawy, czy maska jest 255.255.255.0, czy szersza. Najlepiej to pokaż całe ipconfig na obu komputerach, bo zaraz się okaże, że któreś z urządzeń co nazywasz switchem jest routerem…
    A switche jakie to modele? Może rzeczywiście masz vlany?

Kiedyś robiłem siec w firmie i jeden komp uparcie się co jakiś czas rozłączał. restarty, reinstalacje itp.
A okazało się, ze radosna pani z księgowości lubiła po swojemu, na tapecie mężuś i dzieci, komp nazywała słoneczko, a grupę roboczą zmieniała na swoje nazwisko :slight_smile:

Ja się kupę lat temu nieźle umęczyłem w jednej (miesczącej się na 3 piętrach) firmie… Oczywiście lokalny informatyk twierdził, że na te kilkaset maszyn nie trzeba vlanów, podziałów sieci itd. Nagle nie mógł sobie poradzić bo w sieci pojawił się obcy DHCP na domyślnych parametrach. Po MAC wychodziło, że to jakiś tplink. Od gniazda do gniazda chodziłem po biurze, szukałem kto wpiął co dziwnego w firmie. Wprost po wysłaniu na broadcast zapytania DHCP discover wireshark pokazywawł mi offer z dwóch różnych serwerów DHCP - tego zamierzonego i obcego (z inną podsiecią). Wkurzyłem się bo już nie wiedziałem co zrobić, w szafie krosowniczej kabel po kablu wypinałem i sprawdzałem kiedy zniknie DHCP offer z ‘dziwnego’ urządzenia. W ‘połowie drogi’ znalazłem nieopisane gniazdko - odłączyłem, nadal wszystko działało! Po kilku dniach dzwoni, że przestały działać projektory w sali konferencyjnej (dwa). Jak podpina kabel, to działają. Okazało się, że jego poprzednik w suficie technicznym rozdzielił jedno gniazdko na dwa projektory ‘switchem’, czyli starym routerem tplink podłączonym tylko do gniazdek switcha. Po awarii prądu w budynku musiał się zresetować do ustawień fabrycznych i się zaczęło…

1lajk

jutro wrzucę bo dzisiaj nie mam możliwości już zrobienia screenów.
jak PINGuję z tego kompa co chce zobaczyć komputer udostępniający - wyświetla request time out

Grupa robocza ma znaczenie tylko, gdy szukasz komputera w otoczeniu sieciowym, tylko tu i wyłącznie. Tyczy się to głównie nazw NetBIOS, a nie samych udostępnionych zasobów. Mam serwery plików w sieciach z dziesiątkami VLANów i nie ma problemu z dostępem do serwera plików z każdej podsieci. Więć proszę nie pisać taki rzeczy.

Bardziej obstawiałbym tu, że SMB działa w wersji 1, gdzie Windows 10 domyślnie nie obsługuje tej wersji protokołu lub masz włączone ograniczenie widoczności tylko dla użytkowników z uprawnieniami, ale to tyczy się bardziej podfolderów w udostępnionym zasobie. Firewall też warto sprawdzić, może masz jakąś regułkę, która blokuje dostęp z innych podsieci. Jeśli separujesz VLANy, warto też sprawdzić ACLki.