Umowa kupna sprzedaży używanego Windows (box)


(Graf O Man) #1

Czy ktoś z forumowiczów być może posiada gotowy wzór umowy kupna sprzedaży uzywanego systemu Windows (wersja box)? Albo może przynajmniej ktoś może powiedzieć jakie punkty taka umowa powinna zawierac poza identyfikacją sprzedającego/kupującego/przedmiotu umowy? Z tego co sie zorientowałem po zakupie trzeba zapłacić też dodatkowo podatek?

Byłbym bardzo wdzięczny za wszelką pomoc. :slight_smile:


(fiesta) #2

Jaka umowa kupna sprzedaży ??

Wystarczy normalna ustna umowa pomiędzy sprzedającym, a kupującym.

Bez przesady!! System operacyjny to nie samochód. Normalnie sprzedajesz z ręki do ręki (razem z całą dokumentacją świadcząca o legalności systemu). I tyle :).


(Graf O Man) #3

A jednak nie przesadzam.

Dowiadywałem sie w Microsofcie i spisanie takiej umowy jest niezbędne w przypadku gdy sprzedający nie może wystawić faktury.


(fiesta) #4

No tak komuś w M$ sie najwidoczniej nudzi :stuck_out_tongue:

Jeżeli chcesz być taki korekt to w internecie masz na tony wzorów, przykładowa:

http://g.wieszjak.pl/p/wieszjak.pl/umow ... zy_wyp.pdf

Dowód zakupu jest tylko jednym z dowodów legalności systemu, i jeżeli masz pozostałe (COA, nośnik) to dowód w postaci faktury, czy umowy kupna jest zbyteczny. No chyba ze ci go potrzeba jako dowodu że systemu nie ukradłeś :slight_smile:


(Graf O Man) #5

Czy kwestia opłat podatkowych nie jest umieszczania w takiej umowie? Z tego co wiem podatek płaci kupujący, tylko nie wiem w jakiej wysokości.


(Kpc21) #6

Umowa kupna-sprzedaży to nazwa potoczna, zgodnie z prawem to się nazywa umowa sprzedaży.

Pamiętaj że sprzedajesz licencję na system (wraz z nośnikiem i dokumentacją), a nie sam system. Pozostaje on własnością firmy Microsoft.

Poszukaj w Internecie wzorów umów sprzedaży samochodu i dostosuj taki wzór do swoich potrzeb.

Poczytaj sobie o podatku PCC.

Kwestie dotyczące podatków są uregulowane w przepisach prawa, tak wiec nie musisz ich uwzględniać w umowie. Występowanie takiego punktu na umowach sprzedaży samochodu jest pozostałością po czasach, kiedy można było wybrać, kto płaci podatek - kupujący czy sprzedający.