Mam pytanie odnośnie poszczególnych opcji graficznych, które są dostępne w grach i nie bardzo wiem co oznaczają, może mi ktoś w skrócie wyjaśnić? Poniżej lista owych opcji.
Aberracja chromatyczna
Potrójne buforowanie
Ambient occlusion (SSAO oraz chyba jeszcze jedno jest)
Post Processing
Pytam o to bo aktualnie gram w ME Andromeda na i7 i GTX 1060 6GB i na wysokich ustawieniach mam 30fps na średniej rozdziałce, podczas kiedy grafika w tej grze wygląda porównywalnie z ME 1 i się zastanawiam na czym polega trik. Skąd takie wymagania systemowe?
Czas który poświęciłeś na wygoglowanie tego dla mnie (za co jestem niezwykle wdzięczny, to bardzo szlachetne z twojej strony) z powodzeniem można by wykorzystać do opisania mi z grubsza tych czterech opcji oraz podjęcia dyskusji na temat MEA
efekt znany z fotografii, gdzie soczewka nie jest w stanie skupić całego spektrum światła w jednym miejscu, generując kolorowe obwódki (pomarańczowe i niebieskie) wokół ciemnych przedmiotów na jasnym tle. Drobny dodatek - może irytować.
tak jak bufor plików, tylko że tutaj skrzypce grają o grafice
Brak/SSAO/HBAO+ - Technika wykorzystywana do określenia, jak poszczególne szczegóły obiektu wystawione są na oświetlenie i jak powinny być cieniowane. Mniej zaawansowana opcja SSAO jest też mniej dokładna niż HBAO+, ale w mniejszym stopniu obciążająca sprzęt. HBAO+ to technologia z pakietu efektów Nvidii, wykorzystująca więcej informacji podczas obliczania oświetlenia sceny - bardziej obciąża komputer.
rozmazanie grafiki w tle, przenikanie elementów tła
Poszukaj na yt kanalu tvgry. W jednym z odcinków fajnie wszystko wytłumaczyli łącznie z wpływem różnych ustawień na obciążenie procesora czy grafiki. Chyba Kacper Pitala robił ten odcinek.
Aha, bo zastanawiająca jest jedna rzecz. MEA ma ładną grafikę, nie mówię, że nie, ale nie jest ona dużo ładniejsza niż w ME3 jeśli spojrzeć na modele, pancerze, broń i inne, wyjątkiem mogą być tekstury słońca np. oraz promienie słoneczne, bo one faktycznie są ładniejsze, ale mam wrażenie że taka grafika jest zupełnie nieadekwatna do wymagań. I cały czas się zastanawiam czemu gra wymaga tak wiele, oferując coś co jest standardem. Skąd tak wysokie faktyczne wymagania gry.
Ehh… no dobra:
EA baaardzo sporo obiecywało w związku z premierą nowego Mass Effecta, ukazując na materiałach przedpremierowych wiele nowych efektów graficznych - cząsteczki, światła, cienie itp. W momencie wydania okazało się że z 60% tych efektów nie działa lub nie tak jak powinna. EA znane jest z tego że wydaje produkt niedopracowany i dopiero pierwsze patche potrafią zdziałać cuda. Tyle że do tej pory należycie wraz z Bioware nie połatali tej gry by można by było wykorzystać w 99% jej graficznego potencjału.
Czyli to taki standardzik u nich, żeby opchnąć gierkę, zarobić kasę, a potem mieć wywalone na graczy? To by się zgadzało patrząc chociażby na ME 3 czy MEA.
Maksymalizacja zysków, minimalizacja kosztów. Większość firm tak działa. CD Projekt Red też, tylko mają inną taktykę - która jak widać, całkiem nieźle się sprawdza:
Żeby nie było, EA w analogicznym okresie też daje radę, chociaż nie aż tak gwałtownie (ale to nic dziwnego, bo firma dużo większa):