Usunięcie części rejestru


(Icegolem) #1

Witam. Mój mądry kolega prosił mnie o pomoc z komputerem, ponieważ usunął część rejestru, i przyniósł mi tego kompa. System to Vista 32 bitowa. Nie działają niektóre funkcje.

Przy otwieraniu zdjęć wyskakuje komunikat „Wystąpił problem podczas uruchamiania pliku C:\Program Files\Windows Photo Gallery\PhotoViewer.dll. Nie można odnaleźć określonego modułu”. Przy próbie deinstalacji programów wyskakuje "shellexecuteex failed; code 203 System nie mógł znaleść opcji środowiska która została wprowadzona." Nie działają pliki .exe wyskakuje "[ścieżka] System nie mógł znaleść opcji środowiska która została wprowadzona." Nie można przenosić plików i folderów między folderami, nie można drukować. Cały czas instalują się te same aktualizacje systemu przy wyłączeniu.

To chyba wszystko. Trzeba formatować(kolega ma oryginalną płytę od systemu, ale ja nigdy jeszcze nie formatowałem systemu) czy można to zrobić jakoś inaczej?


(falcon89) #2

Uruchom Wiersz poleceń (w menu start wpisz cmd kliknij prawym i uruchom jako Administrator) wpisz sfc /scannow i Enter


(Lubsztor) #3

W ostateczności może spróbuj odzyskać system z puntu przywracania, o ile takowy został kiedyś zrobiony (czasami podczas instalacji jakiegoś programu jest on wykonywany automatycznie) Przywróci to system do dnia w którym kopia została wykonana (część danych zniknie np. pulpit wróci do dnia w którym został wykonany punkt przywracania więc warto jego zawartość sobie skopiować) Ostatnio korzystałem z tego mając Windows XP więc coś mogło się pozmieniać. Przed użyciem przywracania stwórz dzisiejszą kopię (nie wiem czy potem będzie widoczna jak przywrócisz ale może się przydać jak da radę) http://www.vista.pl/artykuly/11250_przy … vista.html


(system) #4

Gdyby powyższe nie pomogło lub było niemożliwe do zrobienia, to przy uruchomionym systemie włóż tę płytę z systemem do napędu i przeprowadź naprawę systemu przez jego nadpisanie. Instrukcji jest mnogo w sieci, np. http://stare.poradykomputerowe.pl/awarie_windows/nadpisanie_visty__czyli_bezbolesna_reinstalacja_systemu-2348.html

Jeśli jednak rejestr Windows’a jest poważnie uszkodzony, to żadna z powyższych metod nic nie da. Pozostanie reinstalacja systemu.


(Icegolem) #5

Punkty przywracania są tylko z ostatniego tygodnia, a kolega to zrobił ponad miesiąc temu. Ale jutro mi podrzuci płytę z systemem to spróbuje, jak nie to format.

Dodane 11.05.2013 (So) 17:54

Próbowałem nadpisać system, ale w normalnym trybie nie działają pliki .exe, a w awaryjnym nie da się nadpisać systemu.


(Piotrkijak) #6

Jest na to sposób, ponieważ Windows ma kopię rejestru, którą tylko wystarczy podrzucić, ale jak jest taka opcja najlepiej zrobić format, ponieważ ta kopia zwiera dziewiczy rejestr, tak więc w tym momencie cały soft włącznie ze sterownikami trzeba wrzucać od nowa, ponieważ Windows go już nie będzie widział, a niektóre zewnętrzne programy nawet mogą całkowicie zaprzestać działania i sypać błędami, tak więc jak wspomniałem najlepiej sformatować dysk i też pouczyć kolegę, że z rejestrem żartów nie ma i zanim cokolwiek zacznie grzebać, niech sobie zrobi punkt przywracania systemu , ponieważ edytując rejestr bez kopii w nieuważny sposób to jest proszenie się o problemy, gdyż system może zacząć działać niestabilne, albo całkowicie się wykrzaczyć, tak więc lepiej mieć punkt przywracania, bo potem tylko wystarczy zabootować setup, wybrać naprawę komputera i z poziomu WinPE, które załaduje się po wybraniu tejże opcji jest możliwość reanimacji systemu właśnie poprzez przywracanie systemu, a najlepiej jak się nie ma pojęcia, to lepiej zostawić w spokoju i powierzyć zadanie komuś, kto się zna.


(Icegolem) #7

Czyli mówisz że zostaje tylko format. Mówiłem kumplowi żeby kupił sobie jakiś dysk zewnętrzny do kopii danych, i jak skopiuje to będę ogarniał. I już mu mówiłem że jest idiotą, jeśli grzebał w rejestrze nie mając o nim pojęcia.


(Piotrkijak) #8

Nie koniecznie tylko format, bo jak pisałem da się ten system uratować, tylko że to za bardzo nie ma sensu, ponieważ i tak trzeba wszystko instalować i tak, tak więc lepiej moim zdaniem wykorzystać okazję, że się stało jak się stało i wgrać od nowa system, żeby działał lepiej, tym bardziej, jeżeli dawno nie był reinstalowany.