Usuwanie strony z wyszukiwarki


(aju) #1

W związku z tym artykułem i wysoką pozycją danej strony w wyszukiwarce (przy okazji obrażającej i powodującej spadek zaufania do fimy bochneris i kopalni soli w Bochni) mam pytanie

Czy da się jakoś usunąć stronę z wyszukiwarek na onecie i wp?

Chodzi może o jakiegoś bota czy coś (oczywiście wszystko legalnie) czy jedynym wyjściem jest telefoniczny kontakt z autorami portalów (a co za tym idzie wyszukiwarek: szukaj.onet.pl i netsprint.pl) i dokładne przedstawienie im sytuacji?


(Marsmo) #2

Nie - żadne przez Ciebie proponowane rozwiązanie nie będzie skuteczne!

Nie licz ani na bota (bo tego można łatwo przechytrzyć stosując kontrę), ani na dobroduszność właścicieli wszelkich wyszukiwarek, włącznie z osławionym Mr Google…

Rozwiązanie jest jedno i tylko ono gwarantuje odzyskanie image’u firmy, czy też firm:

poprzez pewne, zamierzone działania zostało naruszone dobre imię osób prawnych, o których wspominasz (czyli i wspomniana firma i kopalnia soli) - a zatem pozostaje jedynie myk do Prokuratury! !!

Bądź pewien, że Prokuratura dysponuje odpowiednim dostępem do sił będących w stanie namierzyć gości, i to w sposób odpowiednio dyscyplinujący. Zwłaszcza, że dotyczy to tzw. podmiotów prawnych (za jakie uważa się firmy, i to te - o uznanej pozycji), więc tym bardziej smrodek będzie większy, ale za to tak skuteczny, że gościom na dłuższy czas się odechce metod, jakimi się posługiwali.

A i swoje odpokutują… przez litość nie wspomnę o oszacowanych stratach na rzecz wspomnianych podmiotów, bo głupawy małolat może np. do starości to spłacać poprzez niczego nieświadomych rodziców!


(aju) #3

Waterproof tylko jest jeden problem.

Tą domenę można zakupić u tej firmy (odnośnik jest też na stronie) za kwotę $ 250. Nie uważasz, że prokuratora tutaj chyba nic nie zaradzi? Ta fima sprzedaje dużo innych domen i na wszystkich pozostałych są również strony porno. :?


(Marsmo) #4

Zakupywać sobie mogą, rzecz jasna… ale niech działają na własny rachunek, a nie szlajać się na oficjalnych stronkach… :evil:

Już takich procesów było na dziesiątki!

Jak dotąd i w prawie polskim, i UE, i ogólnoświatowym - naruszanie tzw. dobrego imienia jakiegokolwiek podmiotu jest karalne, i to z dotkliwymi sankcjami finansowymi - co zresztą wg mnie stanowi najskuteczniejszy straszak!

Jestem przekonana, że unaocznienie - w czyje dobre imię to godzi - sprawę załatwiłoby to w sposób ewidentnie szybki.

Bo jakkolwiek przysłowiowy szary Kowalski musi się zmagać z prawem przez wiele lat z nikłą gwarancją skuteczności - to firmy z renomą już budzą respekt!


(aju) #5

Dzięki. Powiem im więc co powinni zrobić :slight_smile: